Niepokojące sceny w teatrze! Kurdej-Szatan i strażacy w heroicznym boju o życie

2026-04-07 17:40

Barbara Kurdej-Szatan przeżyła chwile grozy, jakich nie zapomni do końca życia. Podczas spektaklu "Karnawał warszawski" w stołecznym Teatrze Komedia doszło do dramatycznej sytuacji. Potrzebna była pomoc, a wszystko wyglądało jak w filmie akcji. Co tam się działo?!

Sekundy decydowały o życiu! Basia Kurdej-Szatan w epicentrum tragedii

Wielkanoc to czas nadziei i cudów, a tego wieczoru aktorka i cały zespół teatralny mogli poczuć to na własnej skórze. Barbara Kurdej-Szatan, razem z Heleną Englert, zaczęła spektakl w pełnym skupieniu, ale w pewnym momencie usłyszały niepokojące szmery na widowni.  

Zobacz też: Gwiazdy na premierze "Balu w operze". Beata Ścibakówna skradła uwagę nowym lookiem

Niepokojące sceny w teatrze! Kurdej-Szatan i strażacy w heroicznym boju o życie

Na widowni siedział starszy pan, który nagle zniknął dla świata - siedział nieruchomo, oczy zamknięte, obok niego ludzie w szoku. Barbara i Helena natychmiast zaczęły wołać o pomoc, a krzyk aktorek dotarł do kulis.

Zobaczyłyśmy na widowni starszego Pana, siedział w bezruchu z zamkniętymi oczami, obok ludzie przerażeni. Zaczęłyśmy krzyczeć za kulisy, aby wezwali pogotowie i czy jest na sali lekarz - mówiła Kurdej-Szatan.

Zobacz również: Małgorzata Ohme płakała po tym, gdy TVN ją wyrzucił. Pomógł jej były mąż. Wpadła w panikę!

Na ratunek ruszyli studenci Akademii Pożarniczej, którzy tego dnia również uczestniczyli w spektaklu. Marcel, Szymon i Paweł bez chwili wahania przystąpili do reanimacji. Dzięki błyskawicznej i profesjonalnej reakcji młodych strażaków, życie mężczyzny zostało uratowane. Kilka dni później zespół otrzymał dobrą wiadomość - stan pacjenta był stabilny, a z oddziału intensywnej terapii trafił na kardiologię.

Nasi dzielni strażacy przez 20 minut prowadzili akcję ratunkową, zanim na miejsce dotarło pogotowie. Udało się przywrócić akcję serca - opisywała aktorka.

Pomimo dramatycznych wydarzeń Barbara i jej koleżanki postanowiły dokończyć spektakl. Publiczność, świadoma heroicznej akcji ratunkowej, nagrodziła bohaterów owacjami na stojąco. Aktorka przyznała, że te chwile przypomniały jej, jak kruche jest życie i jak ważna jest natychmiastowa reakcja w sytuacjach krytycznych.  

Zobacz też: Balanga u Miszczaka do 3 nad ranem! Tak dyrektor Polsatu uczcił urodziny z tłumem gwiazd

Zobacz naszą galerię: Niepokojące sceny w teatrze! Kurdej-Szatan i strażacy w heroicznym boju o życie

Sonda
Czy powrót Barbary Kurdej-Szatan do TVP to był dobry pomysł?
Mąż Kurdej-Szatan został Jezusem!
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki