Spis treści
Kim jest Łukasz z "Rolnik szuka żony 13"?
37-letni Łukasz, z wykształcenia informatyk, prowadzi nowoczesne gospodarstwo w otulinie Słowińskiego Parku Narodowego. Skutecznie łączy rolnictwo z nowymi technologiami, a prywatnie jest pasjonatem sportu: od piłki nożnej po e-sport. Jako romantyk i marzyciel, po życiowych zmianach szuka spokoju blisko natury. Marzy o głębokiej relacji z inteligentną emocjonalnie kobietą, która wyróżnia się dobrym sercem i poczuciem humoru, by wspólnie budować trwałą oraz autentyczną przyszłość.
Łukasz z "Rolnik szuka żony 13" o łączeniu pracy informatyka i rolnika
Łukasz w rozmowie z "Super Expressem" szczerze opowiedział o łączeniu dwóch zawodów - rolnika i informatyka. Jak się okazuje, aby mieć swoje gospodarstwo, mężczyzna zdobył nawet specjalne wykształcenie. Dodatkowo jeździł po innych "farmach", aby wyciągać wnioski i utwierdzić się, co chce u siebie robić.
- Ja do tego nie podchodzę, po co mi to jest, po prostu robię w życiu to, co lubię, to co czuję, to co kocham i w czym się chciałbym rozwijać. To było takie moje bardzo od małego zainteresowanie, zajawka natura zwierzęta i po prostu postanowiłem, że chciałbym się też w tym materii rozwijać. To było takie moje marzenie od małego. Nigdy nie było mi to dane, bo ja nigdy nie urodziłem się na gospodarstwie i po prostu sam złożyłem gospodarstwo i sprawia mi to mega, mega, mega dużą frajdę i przyjemność - powiedział Łukasz.
Momentami trudno jest mu to wszystko połączyć, bo rozpoczyna pracę na gospodarstwie z samego rana, a siedzi momentami do późnej nocy.
- Na przykład badanie weterynaryjne zwierząt, które trwało od rana, trzeba było wstać o 6, wszystko przygotować do godziny 22, potem trzeba było przyjść do domu i odpisać na 30 ileś maili, wsiąść do kolejnej drugiej rano, żeby to zrobić, plus rano trzeba stać i znowu to ze sobą wszystko łączyć - opowiadał Łukasz.
Jakiej kobiety szuka Łukasz z "Rolnik szuka żony 13"?
Łukasz już w wizytówce zaznaczał, że szuka konkretnej kobiety.
- Uważam, że powinna być to osoba, która też lubi życie po prostu. Kocha życie, chce działać w życiu, nie chce zwiedzać, powiedzmy, życia przed telewizorem [...] Może pracować w zupełnie innej branży, bo jestem takim przykładem, że dzielę wiele rzeczy i sportów, i zainteresowań, i różnych zawodów z rolą, więc myślę, że jakby chciała też podzielić i pomóc mi w tym, to byłoby mega super. Tym bardziej, że zwierzaki, które mam, są mega kochane, naprawdę charakterne, super są, więc to jest mega frajda, uważam, praca przy nich - powiedział Łukasz.
Zaznacza wprost, że partnerka nie musi się martwić o czas, bo jest tak zorganizowany w życiu, iż zawsze znajdzie czas dla swojej drugiej połówki. Wystarczy tylko, aby ona też chciała go z nim spędzić.
Łukasz z "Rolnik szuka żony 13" ma nietypowe krowy. Nadał im nawet imiona
Internet nie krył swojego zachwytu, gdy zobaczył rude i puchate krówki właśnie u Łukasza. Jak przyznał w rozmowie z "Super Expressem", postawił na nie nie bez powodu.
- To się wiązało z tym, że ja buduję gospodarstwo od zera. Czyli nie liczyłem się w gospodarstwie, nie uczyłem się w gospodarstwie, tylko buduję od zera. I po prostu stwierdziłem, że jakby potrzebuję zwierzęcia, które jakby będzie troszeczkę mocniejsze, w sensie bardziej naturalne, w tym sensie, genowo - tłumaczył Łukasz.
Momentami nawet rodzina śmieje się z jego historii.
- Rodzina do mnie przyjechała i ona mi nie wierzyła, że ja mówię, że ja wołam krowę, one przychodzą. No jak? Jak ta krowa, Ty ją wołasz, ona przychodzi? Ja mówię, tak, każda ma imię, ja je wołam, one przychodzą i to faktycznie udowadniam i nawet jestem w stanie zagonić cały stado gdziekolwiek tam sobie jedziemy - opowiadał z uśmiechem Łukasz.
Jak skontaktować się z wybraną osobą?
Należy wypełnić formularz na stronie www.rolnikszukazony.tvp.pl, a następnie wysłać list ze zdjęciem na adres: skrytka pocztowa 67, U.P. 121, 02-741 Warszawa, z dopiskiem „TU IMIĘ KANDYDATA”.