Koncerty cieszą się ogromnym zainteresowaniem fanów twórczości Wodeckiego. Sprzedano już prawie wszystkie bilety. Nie wszystkim jednak podoba się to, że startuje on zaledwie pięć miesięcy po śmierci muzyka.
- Myślę, że zawsze się znajdą tacy, którzy będą twierdzić, że to może za wcześnie, że może to nie moment, że Zbyszka się nie da zastąpić. Faktycznie tak jest, Zbyszka się nie da zastąpić i tak jest. Pomimo wszystko myślę, że to taki ukłon w jego stronę. My, jego przyjaciele, chcemy pokłonić się temu wszystkiemu, co Zbyszek wniósł w nasze życie - wyznała Bończyk.
Pieniądze zebrane na pogrzebie Wodeckiego zasiliły konto hospicjum. Ta kwota robi wrażenie!
Zbigniew Wodecki - pieniądze ze sprzedaży płyt wspomogą jego rodzinę