Ten występ trudno było przeoczyć. Podczas „Sylwestrowej Mocy Przebojów” Polsatu w Toruniu Edyta Górniak pojawiła się na scenie w odsłonie, w której widzowie jeszcze jej nie widzieli! Nowa fryzura, burza loków i wyraźnie zaznaczona grzywka sprawiły, że artystka wyglądała zupełnie inaczej niż dotychczas. A to dopiero początek!
Metamorfoza Edyta Górniak na scenie w Polsacie!
Metamorfoza Edyty Górniak nie skończyła się jednak na zmianie wizerunku. Czarna, oryginalna suknia połączona z białym płaszczem stworzyła kontrastowy, sceniczny look, który trudno było pomylić z czymkolwiek innym. W sylwestrowy wieczór 31 grudnia Górniak sięgnęła także po zagraniczny hit, wykonując "Can’t Get You Out of My Head" z repertuaru Kylie Minogue. To wszystko razem sprawiło, że występ Górniak po raz kolejny przeszedł do historii!
Co warto podkreślić, Edyta Górniak wystąpiła w Polsacie o północy. To z tą gwiazdą widzowie witali nowy, 2025 rok!
Będę miała dwa wyjścia, ale szczególnie ważne będzie ten o północy. To jest wielki dla mnie przywilej, ale też ogromna odpowiedzialność
- powiedziała Edyta Górniak Wirtualnej Polsce na Tik Toku.
To jest ogromny komplement, wiecie, kiedy stacja telewizyjna powierza artyście północ. To jest bardzo ważny moment, a więc jest to komplement, ale także obciążenie w równym stopniu.
Stylizacja tylko wzmocniła efekt. Całość wyglądała odważnie, zaskakująco i do tego przepięknie - dokładnie tak, jak sam występ.
To kolejne zaskoczenie ze strony Edyty Górniak w ostatnim czasie. Niedawno pojawiły się informacje o powstającym dokumencie poświęconym jej życiu i karierze. Zanim widzowie zobaczą tę produkcję, artystka przypomniała o sobie w najmocniejszym możliwym momencie, podczas jednej z najgłośniejszych muzycznych nocy w roku.
Edyta Górniak od lat pozostaje jedną z ikon polskiej sceny muzycznej. Zaczynała w musicalu "Metro", a międzynarodowy rozgłos przyniosło jej drugie miejsce na Eurowizji w 1994 roku. Sylwestrowy występ w Toruniu pokazał jedno: wokalistka wciąż potrafi zaskakiwać, zmieniać się i przyciągać uwagę, zarówno muzyką, jak i wizerunkiem.
Zobacz też: To KONIEC Viki Gabor. Drastyczna decyzja po medialnej aferze