Zabójstwo na wsi pod Toruniem. Ciało 35-latka znalezione na podwórku

2026-02-24 19:30

W miejscowości Kikół pod Toruniem doszło do brutalnego zabójstwa. Na jednej z posesji znaleziono ciało 35-letniego mężczyzny. W sprawie zatrzymano już 44-latka.

Zabójstwo pod Toruniem. Znaleziono ciało 35-latka

i

Autor: Unsplash.com zdj. poglądowe

Zabójstwo w Kikole. Policja potwierdza tragiczne doniesienia

Do tragicznego zdarzenia doszło w Kikole w powiecie lipnowskim. Na terenie jednej z prywatnych posesji odkryto ciało 35-letniego mieszkańca gminy. Oficjalne informacje w tej sprawie są na razie bardzo ograniczone, jednak policja potwierdza główne fakty.

- W poniedziałek w Kikole doszło do tragicznego zdarzenia. Na jednej z posesji znalezione zostało ciało mężczyzny, to 35-letni mieszkaniec gminy Kikół. Do tej sprawy został zatrzymany 44-letni mieszkaniec także tej gminy. Śledztwo prowadzi prokuratura w Lipnie

- potwierdza nam nadkom. Małgorzata Małkińska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lipnie.

Nieoficjalnie: Poszło o kłótnię?

Choć śledczy na razie nie zdradzają wielu szczegółów, to lokalne media podają prawdopodobny przebieg zdarzeń. Według nieoficjalnych ustaleń, między mężczyznami miało dojść do awantury, która zakończyła się tragedią.

- Policjanci nie przekazują szczegółów sprawy, ale według nieoficjalnych informacji między mężczyznami miało dojść do kłótni, w czasie której jeden z nich użył noża. 35-latek, który zmarł, miał kilka ran od ostrego narzędzia

-  podaje portal wloclawek.naszemiasto.

Podobne informacje przekazuje portal o2.pl, którego reporterzy ustalili, że ofiara i napastnik byli znajomymi.

- Według ustaleń portalu o2.pl, do zabójstwa doszło w wyniku kłótni między dwoma znajomymi. Jeden z mężczyzn miał wyciągnąć nóż i zaatakować kolegę, który zmarł zanim służby ratunkowe dotarły na miejsce

- czytamy w serwisie. 

Trwa śledztwo pod nadzorem prokuratury

Na miejscu makabrycznego odkrycia przez wiele godzin pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady i przesłuchiwali potencjalnych świadków. Na ciele 35-latka ujawniono rany kłute. Zatrzymany 44-latek przebywał na tej samej posesji, na której znaleziono zwłoki. Na obecnym etapie nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów, a szczegółowe okoliczności zbrodni są wyjaśniane.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki