Kiedy byłem dzieckiem, marzyłem o... tym by śpiewać na scenie dla bardzo dużej publiczności.
Gdybym nie był piosenkarzem, to zostałbym... księdzem.
Muzyka jest dla mnie... number one!
Moje hobby to...lutnictwo.
Za swój największy hit uważam piosenkę... „Tylko Ty".
Moją największą wadą jest... chrapanie podczas snu i rozmowa przez sen.
Moją największą zaletą jest...sam nie wiem?
Moje życiowe motto brzmi: „Nie ucz świni śpiewać, bo tracisz czas i zdenerwujesz świnię".
Cenię innych ludzi za... dobroć i szczerość.
Nie lubię w ludziach...nienawiści.
Nie potrafię obejść się bez...natchnienia.
Szczęście to...moja rodzina.
W wolnym czasie...staram się przebywać jak najwięcej z bliskimi mojemu sercu osobami.
Paweł Makarewicz prywatnie: Zostałbym księdzem
2015-11-20
16:27
Wokalista grupy Niepokonani, znanej głównie z utworów „Tylko Ty" oraz „Każdego dnia" to bardzo ciekawy człowiek, który gra na lutni, potrafi docenić szczerość i dobroć innych ludzi, a także ceni sobie szczęście osób z rodziny. Skoro Paweł potrafi docenić tak piękne rzeczy, nic więc dziwnego, że tak poukładany młody człowiek mógłby być księdzem. Na szczęście dla swoich fanek nim nie został, bo muzyka jest jego największą pasją, bez której nie mógłby żyć.
i