- Po programie postanowiłem zmienić swoje życie. Kończę z balangami do rana, codziennymi imprezami i alkoholem. Może nie uwierzycie, ale nawet nie wiem, jak alkohol smakuje! Ostatni raz piłem w sylwestra. Teraz mam dziecko, Elizkę i inaczej patrzę na życie. Na poważnie zająłem się sportem - wyjaśnia "Trybson", który ostatnio przeprowadził się razem z Elizą i 5-miesięczną Victorią do Torunia.
W Grodzie Kopernika "Trybson" trenuje przed marcową galą MMA X-Cage.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail