Kasia i Paweł ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie są w najlepszych relacjach. Może to dziwić, gdyż mężczyzna związał się z kuzynką byłej żony i są oni na siebie "skazani" np. przy okazji rodzinnych spotkań. W odcinku specjalnym programu wystąpili oboje i opowiedzieli o kulisach ich relacji. Paweł przed kamerami postanowił wyrzucić z siebie żal, który miał do byłej partnerki. Stwierdził, że w dniu ślubu i tuż po nim zachowywała się jak dwie różne osoby.
- Była całkiem inną osobą podczas ślubu. Miałem wrażenie, jakby była na jakichś lekach wspomagających. Uśmiechnięta, zadowolona, wszędzie jej było pełno, taka rozentuzjazmowana, a później taka ponura. Siedziała zamyślona, sama nie wiedziała, co jest grane. (...) Widocznie mieliśmy inne tematy, inne zainteresowania. Ja mam ich sporo, a Kasia ma tylko rolki i swoją ulubioną pracę na stacji benzynowej i nic więcej jej nie interesuje. Nawet filmów nie chciała ze mną oglądać. Ja obejrzałem, a ona usnęła
- wspominał mężczyzna. Kasia postanowiła odnieść się do słów byłego męża w sieci. Jej instagramowi fani zarzucili Pawłowi, że ten zachował się niekulturalnie. "Paweł zachował się okropnie. Jak go lubiłam, tak już mniej. Brak klasy, Paweł" - brzmiała wiadomość od obserwatora, na którą Kasia odpowiedziała: Też tak uważam.
Pojawił się także wpis sugerujący, że mężczyzna był nieszczery. "Paweł wydawał się miły w programie, ale wyszło szydło z worka". - Wyszło - potwierdziła Kasia.
Czy byłym małżonką uda się zażegnać konflikt? Daj znać, co o tym myślisz w komentarzu.