Potocka i Łącz skradły show młodszym koleżankom. To one błyszczały na gali wręczenia nagród dla młodych aktorów

To miał być wieczór młodych talentów, ale uwagę fotoreporterów i gości bezapelacyjnie przyciągnęły doświadczone aktorki, które udowodniły, że klasa i charyzma nie mają wieku. Podczas gali wręczenia Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego, która odbyła się 26 stycznia w warszawskim Kinie Iluzjon, to właśnie Małgorzata Potocka i Laura Łącz skradły show, błyszcząc na czerwonym dywanie i przyciągając spojrzenia bardziej niż niejeden debiut.

Ikony w doskonałej formie

Choć wydarzenie poświęcone jest młodym aktorom wyróżniającym się wybitną osobowością, to obecność legend polskiej sceny nadała gali wyjątkowy wymiar. Elegancja, pewność siebie i wyrazisty styl sprawiły, że trudno było oderwać wzrok od gwiazd starszego pokolenia. To one dominowały w rozmowach kuluarowych i na zdjęciach, udowadniając, że doświadczenie i sceniczna aura wciąż wygrywają z modą na chwilowe nazwiska.

Laura Łącz postawiła na klasyczną elegancję w mocnym, czerwonym wydaniu. Aktorka zaprezentowała się w rozkloszowanej sukni o prostym kroju, którą uzupełniła perłowym naszyjnikiem i subtelną opaską we włosach. Stylizacja była ponadczasowa, teatralna i bardzo „Łączowa” – bez modowych fajerwerków, za to z ogromną klasą. To jeden z tych looków, które nie muszą krzyczeć, by zostać zapamiętane.

Małgorzata Potocka na ściance pojawiła się aż w dwóch wyrazistych stylizacjach, obie utrzymane w energetycznej czerwieni. Pierwsza to krótka, czerwona marynarka o asymetrycznym kroju, zestawiona z czarnymi spodniami i masywnymi butami. Całość przełamały charakterystyczne czerwone okulary, które dodały stylizacji artystycznego pazura i młodzieńczej świeżości. Druga odsłona była jeszcze bardziej odważna – puchowy, intensywnie niebieski płaszcz w połączeniu z czerwoną, futrzaną czapą i okularami w tym samym kolorze. To look, który mógłby spokojnie konkurować z pokazami mody – nonszalancki, zabawny i totalnie „na własnych zasadach”.

Zobacz też: Ma 72 lata i kocha TECHNO. Teraz zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”. Dzięki dyskotekom ma świetną kondycję

Nagroda trafiła do Agaty Turkot

Najważniejszym momentem wieczoru było ogłoszenie laureatki. Agata Turkot została uhonorowana Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego za główną rolę w filmie „Dom dobry”. Aktorka nie kryła wzruszenia, podkreślając, jak wiele znaczy dla niej to wyróżnienie.

Bardzo doceniam tę nagrodę, bo już wiem, że nie jest łatwo nagrodzić nasz film. Jednocześnie tak się składa, że jest to moja pierwsza nagroda indywidualna w życiu

– mówiła ze sceny. Zwróciła też uwagę na symboliczne znaczenie patrona nagrody, który – jak przyznała – „dodaje odwagi i pokazuje, że trzeba ryzykować”. Laureatka nagrody,  wybrała na ten wieczór stonowaną, elegancką stylizację, która nie odciągała uwagi od najważniejszego momentu wieczoru. Prosty fason, neutralna kolorystyka i delikatne dodatki podkreśliły jej naturalność i aktorską autentyczność. To był look bez przesady – świadomy, spokojny i bardzo adekwatny do rangi nagrody.

Nie przegap: Marta Nawrocka przyćmiła gwiazdy na gali 200-lecia Teatru Wielkiego. To jej suknia zrobiła największe wrażenie

Gwiazdorski tłum i filmowe rozmowy

Na gali pojawiło się wiele znanych postaci świata kultury i mediów. Wśród gości byli aktorzy, reżyserzy, scenografowie i dziennikarze, a rozmowy o kinie, rolach i planach na przyszłość trwały długo po zakończeniu oficjalnej części. Swoje gratulacje młodym artystom przekazywała m.in. Maja Ostaszewska, która podkreślała ich talent, charyzmę i zdolność wzbudzania niepokoju – cechę, którą uznała za jedną z najważniejszych w aktorstwie.

Nie tylko Justyna Steczkowska. Te polskie gwiazdy po 50 wyglądają jak milion dolarów. Świat może się zachwycać!
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki