Margaret przez długi czas nie była zainteresowana udziałem w "Tańcu z gwiazdami". Choć propozycje ze strony produkcji miały pojawiać się od lat, piosenkarka konsekwentnie stawiała na własne projekty muzyczne. Teraz jednak okazuje się, że nie wyklucza już scenariusza, który jeszcze niedawno nie wchodził w grę.
Margaret w "Tańcu z gwiazdami"? Propozycja wciąż aktualna
Wokalistka opowiedziała o swoim podejściu do programu w wywiadzie na kanale "Lustra". Nie ukrywała, że zauważa odnowione zainteresowanie tanecznym show, a sama propozycja udziału wciąż pozostaje aktualna.
Ten program przeżywa jakąś swoją drugą młodość, co nie? Ta propozycja jest taka ruchoma. Jest zawsze. Ona jest w zawieszeniu.
Jej słowa mogą zainteresować fanów, którzy od dawna zastanawiali się, czy piosenkarka kiedykolwiek pojawi się na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Dotychczas jej stanowisko było jednoznaczne. Tym razem jednak artystka sama przyznała, że coś się zmieniło.
Zobacz też: Czytaj też: Ta gwiazda odeszła na zawsze z "M jak miłość". Teraz zna ją cały świat
A to i tak jest zmiana, bo zawsze było kategoryczne "nie".
Margaret szuka nowych wyzwań. Jest już zmiana w podejściu
Skąd ta zmiana? Margaret przyznała, że doszła do momentu, w którym zaczęła zastanawiać się nad nowymi doświadczeniami. Po latach skupiania się na muzyce coraz bardziej interesuje ją możliwość spróbowania czegoś, czego dotąd nie robiła.
Po prostu doszłam do takiego momentu, że co ja jeszcze mam zrobić w życiu nowego?
Co ciekawe, ewentualny udział w programie nie musiałby oznaczać dla niej rozpoczynania przygody z tańcem od podstaw. Piosenkarka od pewnego czasu ćwiczy pod okiem choreografki, a w swoim domu urządziła nawet specjalną salę do treningów.
Czy to oznacza, że zobaczymy ją w kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami"? Na razie Margaret nie składa żadnych deklaracji. Choć po latach zdecydowanych odmów zaczęła dopuszczać taką możliwość, wciąż przygląda się sytuacji i nie podjęła ostatecznej decyzji.
Nie wiem, nie wiem, obserwuję to.
Nie przegap: Tylko u nas! Tak urodzi córkę Dominika Serowska. Podjęli z Marcinem Hakielem ważną decyzję