Roksana Węgiel bawiła się na ślubie Oli Nowak
Znaną influencerkę i popularną wokalistkę łączą od dawna bardzo bliskie relacje. Roksana Węgiel z radością uczestniczyła w uroczystości, która odbyła się w pierwszych dniach lipca w malowniczej włoskiej posiadłości Villa la Torre di Pila. Młoda gwiazda nie tylko bawiła się z nowożeńcami, ale również uświetniła imprezę swoim wokalnym występem. Przed zgromadzoną publicznością zaprezentowała utwór "Skyfall" z repertuaru Adele. Bogaty program imprezy szybko sprowokował internetowe dyskusje, a część komentujących nazywała wydarzenie cyrkiem. Wokalistka zignorowała te drwiny i podkreśliła, że u boku swojego męża Kevina Mgleja spędziła tam rewelacyjny czas.
ZOBACZ TAKŻE: Mąż Roksany Węgiel z gołą klatą na weselu. Ekspert nie zostawił na nim suchej nitki
Bardzo nam się podobało. My byliśmy zachwyceni całą organizacją. Ola z Maćkiem dopięli wszystko na ostatni guzik. Przygotowali też wspaniałe atrakcje dla gości. Bawiliśmy się wybitnie. Ten ślub był przecudowny - powiedziała Węgiel w rozmowie z Pudelkiem.
Roksana Węgiel tłumaczy ataki na Olę Nowak
Piosenkarka jest całkowicie przekonana, że nieprzychylne opinie publikowane w sieci są wynikiem ludzkiej zawiści. Wystawna impreza okazała się bolesna dla części internetowych obserwatorów, co przełożyło się na uszczypliwe wiadomości. Roksana Węgiel twierdzi, że autorzy negatywnych wpisów najzwyczajniej w świecie pragnęliby przeżyć równie bajkowy dzień, lecz sami nie mają możliwości zorganizowania wymarzonych uroczystości.
Jakoś tego nie śledziłam, ale jeśli faktycznie spadł na nich hejt z powodu, że wyprawili wesele i ślub swoich marzeń to jest to głupota ludzka. Nie powinni się tym przejmować. Wydaje mi się, że najwięcej jadu jest od osób, które są zazdrosne i chciałby mieć takie wesele i nie mogą sami realizować swoich marzeń. Jest to na pewno zazdrość - oceniła młoda piosenkarka.