Rozenek zapytała Jarosińską o in vitro. "Żałuję". Przejmujące wyznanie aktorki

2026-05-02 18:15

Monika Jarosińska wyrosła na jedną z najbardziej charakterystycznych postaci nowego sezonu programu "Królowa przetrwania". Małgorzata Rozenek-Majdan, która prowadzi program, właśnie przeprowadziła z nią szczery wywiad dla stacji TVN. W trakcie przejmującej rozmowy Jarosińska opowiedziała o depresji, na którą zachorowała kilka lat temu, i ujawniła, dlaczego nigdy nie została mamą. Rozenek wprost zapytała ją o in vitro. Słowa aktorki poruszają.

Monika Jarosińska wróciła do mediów jako uczestniczka nowego sezonu programu "Królowa przetrwania". Daje się w nim poznać jako zwariowana, wygadana kobieta z ogromnym poczuciem humoru, ale i doświadczona przez życie osoba. Ostatnie lata nie były dla niej łaskawe. Aktorka i piosenkarka ciężko zachorowała. Wykryto u niej tętniaka mózgu, a dwa lata temu przeszła operację kręgosłupa, po której przez trzy miesiące nie mogła chodzić. To tylko potęgowało zły stan psychiczny. Aktorka od lat zmaga się z depresją, którą nazywa "niechcianą koleżanką". Ostatnio jednak czuje się o wiele lepiej, dlatego ma siłę mówić o tym, co przeszła. 

Monika Jarosińska nie ma dzieci. Tłumaczy, dlaczego

W nowej rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan w podcaście "Bez maski" Monika Jarosińska poruszyła temat bezdzietności. Prowadząca wprost zapytała ją, czy chciała mieć dzieci... 

- Chciałam mieć. Oczywiście, że chciałam mieć - odparła 52-letnia Monika Jarosińska.

Był taki moment, kiedy ten instynkt macierzyński się u każdej kobiety załącza. Ja byłam jeszcze na studiach. Widziałam, jak moje koleżanki na czwartym roku na przykład są w ciąży i zostają mamami. Pamiętam, że byłam bardzo zazdrosna. Wtedy szalenie byłam zazdrosna. Potem to trochę minęło. Skupiłam się na pracy i pracowałam bardzo intensywnie. Nie myślałam wtedy o dziecku

- opowiedziała Jarosińska.

Poznałam mojego męża i on bardzo chciał, żebyśmy mieli dziecko. Robertowi na tym zależało. Byłam na różnych spotkaniach, ale nigdy nie zdecydowałam się na in vitro, czego myślę, że żałuję

- wyznała szczerze aktorka.

NIE PRZEGAP: Przestała chodzić na trzy miesiące. W pracy ukryła szwy na plecach. Monika Jarosińska przeżywała katusze

Małgorzata Rozenek-Majdan, która urodziła dzięki metodzie in vitro trójkę dzieci i w ostatnich latach stała się nieformalną ambasadorką procedury, walcząc w sejmie o jej refundację, zapytała wprost: - A co gdyby atmosfera wokół in vitro była inna w tamtych czasach, gdyby było społeczeństwo bardziej świadome, gdyby mówiono o tym więcej?

Myślę, że mogłabym się wtedy zdecydować, tak. Ale wtedy to był jeszcze temat dla ludzi abstrakcyjny. To dzięki tobie, bo wykonałaś genialną robotę, jest dziś inaczej. Pomogłaś wielu rodzicom. Poza tym, że był to temat tabu, to jeszcze ogromnej niedostępności finansowej

- odpowiedziała Monika.

Do czasu powrotu refundacji my mamy taką wyrwę, taką dekadę, w której po prostu są ewidentnie rodziny, które nie powiększyły się właśnie z tego powodu. I tego czasu nikt im nie zwróci

- powiedziała gorzko Małgorzata Rozenek-Majdan.

ZOBACZ TAKŻE: Doda zaśpiewała hymn Polski. Przebrała się za flagę. Wypatrzyliśmy wzruszający hołd dla Łukasza Litewki. Jest wideo

Monika Jarosińska szczerze o dziecku: Przegapiłam swój moment

Monika Jarosińska i jej mąż, muzyk Robert Korzeniewski, przez 8 lat mieszkali na Malcie. Wyjechali, gdy artystka była po 40-tce. Jeszcze wtedy myśleli o dziecku.

Jeszcze przed naszym wyjazdem na Maltę robiłam wszystkie badania i byłam o krok od tego, żeby się zdecydować. Ale pamiętam też, jak ogromne koszty to były. Pamiętam jedną z wizyt u pani doktor, która powiedziała: "Pani Moniko, ma pani 42 lata, to ostatni moment, żeby się pani zdecydowała". My i tak mieliśmy już w planach wyjazd z Polski, żeby złapać oddech. I myślę, że ja ten swój moment przegapiłam

- mówi Monika Jarosińska.

Co zrobiła Rozenek dla in vitro w Polsce?

Małgorzata Rozenek-Majdan odegrała w Polsce widoczną rolę społeczną i medialną w sprawie in vitro. Od początku otwarcie mówiła o tym, że sama urodziła dzieci dzięki tej metodzie. Nagłaśniała temat, publicznie opowiadała o własnych doświadczeniach związanych z leczeniem niepłodności. Aż w końcu przerodziła się to w czynny aktywizm. W pewnym momencie Rozenek pojawiła się w sejmie i była ambasadorką inicjatywy "Tak dla in vitro", wpierając tym samym ważny projekt obywatelski. To m.in. dzięki jej zaangażowaniu w 2024 r. w Polsce powróciła refundacja in vitro.

Sonda
Zgadzasz się z Małgorzatą Rozenek w kwestii in vitro?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki