Fenomen Skolima na polskim rynku muzycznym jest bezsprzeczny. W ciągu zaledwie kilku lat zdołał on zbudować ogromną bazę fanów, a jego utwory regularnie osiągają miliony wyświetleń w serwisach streamingowych. Jego kariera to przykład na to, jak zaangażowanie, charyzma i umiejętność trafienia w gusta szerokiej publiczności mogą przełożyć się na spektakularny sukces. Choć kontrowersji nie brakuje, to muzykowi nie można odmówić wzruszającego podejścia do swoich najbliższych.
Skolim jest blisko związany z babcią Grażyną
Jedną z najważniejszych osób w życiu piosenkarza jest niewątpliwie babcia. Ostatnio zabrał panią Grażynę do telewizji: razem porozmawiali z Krzysztofem Ibiszem w programie "Demakijaż". Skolim nie ukrywa, że wiele cech i umiejętności odziedziczył właśnie po pełnej energii babci, ale sporo zawdzięcza także innym członkom rodziny. Zdjęcia z planu talk show znajdziecie w naszej galerii.
"Myślę, że dużo cech odziedziczyłem po tej kobiecie, która stoi obok mnie. Cudowna osoba" - mówił kilka tygodni temu w programie "Pytanie na Śniadanie".
Muzyk stawia na rodzinę
Skolim ponad wszystko chroni swoich najbliższych. Chociaż jego kariera przybrała naprawdę spektakularną skalę i często przebywa on poza domem, to jednak troszczy się o rodzinę. W szczególności dba o swoich dwóch kilkuletnich synów, Jana i Antoniego. Gwiazdor doczekał się dzieci z byłą partnerką, ale w pełni stara się angażować w ich wychowanie, jednocześnie dbając o ochronę prywatności. Skolim wielokrotnie mówił, że dąży do zapewnienia im "normalnego" dzieciństwa, z dala od blasku fleszy.
"Mam tyle fajnych rzeczy do zaoferowania, na tyle baczne spostrzeżenia dotyczące świata, że nie muszę rekompensować tego w żaden sposób nagrywaniem swojej rodziny. Poza tym - szacunek do bliskich. Są osoby, które nie lubią, jak robi im się zdjęcia i moi bliscy chyba tak mają" - podsumował Skolim w rozmowie z Maksem Kluziewiczem dla Eska.pl.