Skolim zajada się kiełbasą i innymi frykasami
Skolim, jako juror talent-show "Disco Star" oczywiście lansował się na ściance Polsatu podczas prezentacji wiosennej ramówki. Po oficjalnej części złapał w garść kiełbasę, której nie wypuszczał nawet w trakcie rozmowy. Zdążył też chwycić małą przekąskę i pospieszył do auta. Jego różowe BMW raczej trudno przeoczyć... Popędził, po drodze łamiąc przepisy, omijając korek pasem do skrętu i ładując się na siłę, wymuszając pierwszeństwo, zjechał na pas do skrętu w prawo. Gdzie się tak spieszył? Do okienka w McDonald's!
Choć Skolim podjadł obficie na imprezie stacji, nadal było mu mało i musiał "dopchnąć" fast foodem. Cóż - wokalista dużo ćwiczy i buduje mięśnie, więc może potrzebował w tym celu więcej kalorii?
Zobacz również: Skolim przeszedł spektakularną metamorfozę. Nie przypomina siebie sprzed lat
Na czym najwięcej zarabia Skolim?
Skolim, oprócz muzykowania i jurorowania, zajmuje się też aktorstwem - np. w "Na Wspólnej" czy w "Barwach szczęścia", sprzedaje perfumy, a nawet został właścicielem... stacji benzynowej.
Niedawno zapytany przez dziennikarkę Plejady wyznał, na czym obecnie "kosi" największe pieniądze:
- Największe pieniądze pochodzą z perfum. Temperatura, Palermo, Bebecita i to jest chyba taki największy hit!
Warto dodać, że artysta gra kilkadziesiąt koncertów miesięcznie, czasem nawet po 5 dziennie! Przemieszcza się helikopterem, żeby ze wszystkim się wyrobić. Nic więc dziwnego, że wykorzystuje każdą okazję, by złapać dodatkową energię z posiłku.
Zobacz również: Tak wyglądają kulisy pracy Skolima. Helikopter, 5 koncertów dziennie i ogromna logistyka. "Chłop nie może być jak troki od kalesonów"