Sukces Englertówny i Kuny
"Taniec z Gwiazdami" wywołuje wiele emocji. Uczestnicy poświęcają wiele wysiłku w walce o Kryształową Kulę, dlatego też każdy sukces bardzo cieszy, a porażka przynosi smutek. Dało się to zauważyć już chwilę po zakończeniu drugiego odcinka show Polsatu. Fotoreporterzy uchwycili uczestników w momencie opuszczania studia. Najbardziej radosne były Helena Englert i Izabela Kuna. Nie bez powodu, bo to ich występy były najbardziej chwalone przez jurorów. Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakównej po zakończeniu nagrań zrzuciła balową suknię i w dresach opuściła studio w towarzystwie bliskich. Uśmiechnięta Kuna szybko wsiadła w auto i odjechała do domu.
ZOBACZ TAKŻE: Rekordziści "Tańca z Gwiazdami". Ten tancerz wystąpił ponad 20 razy
Oni wypadli najgorzej
Ubiegła niedziela nie była pomyślna dla Moniki Borzym, która odpadła z programu jako pierwsza i opuściła studio ze smutną miną i bukietem kwiatów. Jej taneczny partner Michał Kassin mógł liczyć na wsparcie ukochanego. Z budynku wyszedł w towarzystwie życiowego partnera, Kacpra Drzymały. Trzymali się za ręce i obejmowali. Pocieszenia potrzebowała również Joanna Jędrzejczyk. Sportsmenka wyszła zapłakana, a powodem prawdopodobnie był fakt, że znalazła się w strefie zagrożonej.
Mandaryna nie zachwyciła jurorów
Odcinek był słodko-gorzki dla Mandaryny. Wykonawczyni hitu „Ev'ry Night” nie zachwyciła walcem. Iwona Pavlović dała jej tylko 4 punkty, co może być zaskoczeniem. Udało się jej jednak uniknąć eliminacji, z czego bardzo się cieszyła. Na zdjęciach można zobaczyć, że razem z partnerem - Krystianem Rzymkiewiczem - postanowili nie przejmować się małą porażką.
Zdjęcia można zobaczyć w galerii.