Wygoda ma słabość do Heleny Englert? Juror zdradził, co go w niej zachwyca
Helena Englert wkroczyła na parkiet "Tańca z Gwiazdami" z nazwiskiem, które od lat jest doskonale znane w świecie polskiego teatru i filmu. Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny szybko udowodniła jednak, że nie zamierza być oceniana wyłącznie przez pryzmat swoich sławnych rodziców. Jej występy przyciągają uwagę zarówno widzów, jak i jurorów. Po drugim odcinku Tomasz Wygoda wymienił Helenę w gronie osób, które otrzymały najlepsze oceny. Juror zna ją nie tylko z parkietu. Wcześniej miał okazję spotkać ją również w pracy zawodowej.
Zobacz też: Iza Kuna przeklęła na antenie Polsatu. "Czekamy na konsekwencje"
Juror TzG zna rodzinę Englertów. Tak naprawdę widzi Helenę! "Pokazała wielką klasę"
Tomasz Wygoda nie ukrywa, że nazwisko Englertów jest mu doskonale znane. Juror "Tańca z Gwiazdami" przez lata pracował z przedstawicielami tej rodziny. Jak sam wspomina, z Janem Englertem współpracował przy kilku teatralnych projektach.
Znam rodzinę Englertów, pracowałem z nimi trzykrotnie w teatrze, z Jankiem. Wtedy też czułem się bardzo wyróżniony, bo zapraszał mnie do swoich produkcji - zdradził nam Wygoda.
Juror ma również bardzo dobre zdanie o Beacie Ścibakównie. Jak podkreśla, zna ją jako znakomitą aktorkę i kobietę. Z Heleną jego zawodowe drogi również już wcześniej się przecięły. Wygoda współpracował z nią między innymi przy "Hamlecie".
Oczywiście Beatę Ścibakównę, wspaniałą aktorkę, kobietę również znam. Z Heleną pracowałem przy "Hamlecie" i też w jednym, jak Marcin Liber robił u nich dyplom w szkole teatralnej, im tam pomagałem - powiedział "Super Expressowi" Tomasz Wygoda.
Zobacz też: Znani wylewają siódme poty na treningu do "Tańca z Gwiazdami". Kto z kim tańczy? Już wszystko jasne!
To właśnie dlatego jego opinia na temat młodej aktorki może być szczególnie interesująca. Wygoda miał okazję obserwować ją nie tylko podczas występów w telewizyjnym show, ale także wcześniej, w zupełnie innych warunkach. Juror zwrócił uwagę przede wszystkim na jej charakter. Nie widzi w niej jedynie córki znanych aktorów. Wręcz przeciwnie - dostrzega osobowość, ambicję i odwagę.
Wiem, że jest bardzo ambitna, bardzo zbuntowana, ale też taka odważna przez to. I dzisiaj pokazała wielką klasę - ocenił w rozmowie z nami.
To mocne słowa, szczególnie że Helena od początku swojej kariery musi mierzyć się z zainteresowaniem związanym z jej pochodzeniem. Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny jest często pytana o sławnych rodziców, ale jednocześnie konsekwentnie buduje własną zawodową drogę.
Wygoda nie chciał jednak nazywać Heleny czarnym koniem całej edycji. Podkreśla, że jako juror stara się być maksymalnie obiektywny i nie chce faworyzować żadnej pary. Jednocześnie wskazał Helenę wśród uczestników, którzy szczególnie zwrócili jego szczególną uwagę.
Dzisiaj najlepsze oceny dostały Helena, Dominik i Izabela, która zrobiła niesamowite wrażenie na nas - powiedział.
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Rafał Maserak zachwycony Izą Kuną. Tak o niej mówi! "Kocham"
Zobacz naszą galerię: Helena Englert zdradziła, dlaczego poszła do "Tańca z Gwiazdami". "Nie było odwrotu"