Steczkowska o Górniak: „Gniewa się za rzeczy, których nie rozumiem”

Justyna Steczkowska od lat jest zestawiana z Edytą Górniak, a media regularnie próbują dopisać do tego historię o konflikcie. Niedawno artystka odniosła się do plotek w rozmowie z Żurnalistą. Padły słowa, które zaskoczyły fanów – zwłaszcza fragment o tym, że „Edi czasem się gniewa”.

Edyta Górniak, Justyna Steczkowska

i

Autor: AKPA

Justyna Steczkowska i Edyta Górniak to nazwiska, które w polskim show-biznesie budzą emocje od dekad. Dwie wielkie osobowości, dwa silne charaktery, dwa zupełnie różne style bycia. Nic dziwnego, że od lat powraca temat ich relacji i rzekomej niechęci. W rozmowie z Żurnalistą Steczkowska postanowiła jednak ostudzić atmosferę i spojrzeć na to z dystansem.

Steczkowska o konflikcie z Górniak u Żurnalisty

Artystka jasno dała do zrozumienia, że medialne narracje o konflikcie są w dużej mierze sztucznie podkręcane.

Wiem, że media zawsze robią jakąś zadymę, że się nie lubimy. Ja tego tak nie widzę

– powiedziała. Zamiast wojny – Steczkowska mówi o różnych drogach, temperamentach i sposobach funkcjonowania w świecie. I przyznaje, że choć nie wszystko rozumie, nie traktuje tego jako powodu do dramatu. Najwięcej emocji wywołał fragment, w którym Steczkowska wspomniała o tym, że Górniak bywa obrażona.

Każdy ma jakąś drogę swojego rozwoju. Edi czasem gniewa się za rzeczy, których nie rozumiem, ale rozumiem, że się gniewa i nie biorę tego pod uwagę

– przyznała. To zdanie natychmiast odbiło się echem w sieci, bo brzmi jak szczera obserwacja, ale bez złośliwości. Raczej jak próba zrozumienia drugiej osoby – nawet jeśli jest trudna w relacji.

Zobacz: Steczkowska zażywa relaksu na Seszelach i prezentuje ciało w fikuśnym bikini. Od opalonego brzuszka 53-latki trudno oderwać wzrok

Wedłóg Steczkowsiej Goniak „to piękna dziewczyna, która ma talent”

Steczkowska nie szczędziła Górniak komplementów. Podkreśliła jej urodę i talent wokalny, zaznaczając, że w przypadku artystek nietuzinkowość nie powinna nikogo dziwić.

To jest piękna dziewczyna, która ma talent do śpiewania, a to, że jest specyficzna? No i co z tego? Każdy z nas jest jakiś. Trzeba też brać pod uwagę, że jest artystką

– dodała. Słowa Steczkowskiej brzmią jak próba postawienia kropki nad „i”. Nie ma tu wojny, nie ma wyciągania starych historii, nie ma rozliczeń. Jest za to dystans, dojrzałość i spojrzenie z perspektywy lat. A jednak… w show-biznesie nawet spokojne wypowiedzi potrafią rozpalić dyskusję. Zwłaszcza gdy padają tak charakterystyczne słowa jak „gniewa się”.

Zobacz: Justyna Steczkowska już wybrała. To nagranie nie pozostawia żadnych złudzeń

Super Express Google News
Justyna Steczkowska wymaga od siebie za dużo. Gwiazda pracuje na okrągło

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki