Spis treści
Krwawe otwarcie finałowego sezonu "The Boys"
Krwawe sceny od zawsze stanowiły wizytówkę produkcji "The Boys", jednak do tej pory twórcy oszczędzali kluczowe postacie oraz ulubieńców publiczności. Ostatnia seria brutalnie zrywa z tą tradycją, a showrunner Eric Kropke od pierwszych minut daje do zrozumienia, że starcie tytułowej ekipy z bezwzględnym Homelanderem osiągnęło apogeum, gdzie każdy scenariusz jest możliwy. W konsekwencji widzowie musieli przełknąć gorzką pigułkę i na zawsze pożegnać A-Traina. Bohater odgrywany przez Jessiego T. Ushera z biegiem czasu zyskał ogromną sympatię fanów, co czyni jego odejście jeszcze bardziej bolesnym.
PRZECZYTAJ TEŻ: Kontrowersyjny serial powrócił. Aktorzy zapowiadają wściekłość fanów
Jessie T. Usher komentuje śmierć A-Traina w serialu "The Boys"
W rozmowie z Natalią Nowecką z ESKI aktorka wcielająca się w postać Kimiko, Karen Fukuharą, nie kryła emocji, zaznaczając, że tragiczny finał wątku jej redakcyjnego kolegi wstrząsnął nią w równym stopniu, co fanami przed ekranami.
"Płakałam jak dziecko. W kółko przewijałam tę scenę" - wyznała.
Jessie T. Usher, serialowy A-Train, usłyszał zaś pytanie, czy zakładał tak szybką eliminację swojej postaci z dalszej gry.
"Tak, spodziewałem się. Gdy zbliżaliśmy się do końca 4. sezonu, A-Train zaczął podejmować szereg decyzji, z których wiedziałem, że raczej się nie wyplącze. Po prostu zabrakło kierunku, w którym mógłby podążyć. Wystawił się na ostrzał i spalił za sobą wiele mostów, które pewnie powinien był spalić dawno temu. Więc w połowie 4. sezonu porozmawiałem z Erikiem Kripke i zapytałem go, dokąd ten wątek zmierza. A-Train traci sojuszników i jest zdany na siebie, więc nie sądzę, by czekało go szczęśliwe zakończenie. To było jakoś w okolicach piątego lub szóstego odcinka 4. sezonu. Powiedział mi wtedy: "Szczerze mówiąc to nie wiem, czy mamy odpowiedź na to pytanie, więc nie rozwiążemy tego w 4. sezonie". Więc już wtedy przeczuwałem, że jest przyparty do muru i może pójść tylko w jednym kierunku: stawić czoła bestii i liczyć, że się wykaraska" - wyjaśnił.
Finałowe sceny A-Traina. Jak postrzega je aktor?
Losy najszybszego człowieka na świecie ostatecznie zamieniły się w poruszającą ścieżkę do odkupienia win. Jego pełne heroizmu i bogate w symbolikę odejście stanowi podręcznikowy przykład czarnego charakteru, który w obliczu ostateczności odzyskuje utracone człowieczeństwo. Właśnie z tego powodu to telewizyjne pożegnanie wywołało tak głębokie poruszenie wśród publiczności. Podsumowując swój udział w projekcie, aktor z rozbawieniem przyznał, że jest niezwykle usatysfakcjonowany tak honorowym zwieńczeniem losów swojego bohatera.
"Wreszcie postąpił właściwie i zatroszczył się o swoją rodzinę. Ale długo nie mógł tak pociągnąć" - podsumował.
Co przyniesie 5. sezon "The Boys" na platformie Prime Video?
Obecny układ sił w uniwersum serialu jest jednoznaczny – glob znajduje się pod absolutnym panowaniem Homelandera, który kształtuje rzeczywistość według swoich narcystycznych i nieprzewidywalnych wizji. Frenchie, Hughie oraz Mother’s Milk trafiają do niewoli w niesławnym "Obozie Wolności", podczas gdy Annie za wszelką cenę stara się zbudować struktury ruchu oporu zdolnego przeciwstawić się przytłaczającej potędze Supków. Sytuację komplikuje tajemnicze zaginięcie Kimiko. Balans sił ulega jednak dramatycznej zmianie, gdy na scenę wkracza Butcher, uzbrojony w morderczy wirus zdolny wybić wszystkich superludzi. Jego desperacki plan uruchamia lawinę zdarzeń, która nieodwracalnie przeobrazi losy całego świata i każdego, kto w nim egzystuje. Zbliża się absolutny punkt kulminacyjny i gigantyczne wstrząsy. Twórcy przygotowali dla widzów łącznie osiem odcinków, z czego wielki finał piątej serii pojawi się w serwisie Prime Video dokładnie 20 maja.