Eliza i Trybson całą ciążę dbali o to, żeby ich fani wiedzieli dokładnie, co się u nich dzieje i jak rośnie ich maleństwo. Na ich profilach co chwilę pojawiały się nowe zdjęcia - z wakacji, romantycznych kolacji, szkoły rodzenia i oczywiście fotki rosnącego brzuszka Elizy.
Nic dziwnego, że tuż przed porodem para postanowiła uwiecznić ostatnie chwile oczekiwania na maleństwo na nagraniu. Eliza pokazuje spakowane do szpitala torby. - Ta jest dla mnie, a ta dla dzidziusia. Mam nadzieję, że będę karmiła piersią, bo wtedy dzidziuś się przyzwyczai do mnie i będzie mnie bardziej kochał - tłumaczy Eliza pokazując wyprawkę na porodówkę.
Potem Trybson nagrał jeszcze ostatni trening swojej dziewczyny w ciąży. Eliza ćwiczy jogę przed ekranem komputera. - Kochanie ja nie chcę, żebyś mnie kamerował z lewej strony - poucza Trybsona. Na koniec oboje przyznają, że bardzo boją się przed porodem.
Na szczęście wszystko poszło dobrze i mała Victoria Elizabeth jest już w domu z rodzicami. A Eliza i Trybson mogą pochwalić się ostatnimi chwilami zanim zostali rodzicami.
Zobacz też: Cała prawda o ROMANSIE GÓRNIAK I BARONA! "Edyta potrafi zadzwonić o 3 w nocy. Osaczyła go!"
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail