Nie żyje Bożena Dykiel
Bożena Dykiel to jedna z najważniejszych polskich aktorek. Skończyła studia aktorskie w Warszawie, a swoją drogę zawodową zaczynała w Teatrze Narodowym u Adama Hanuszkiewicza, gdzie od razu pokazała dużą energię i talent. Widzowie najbardziej zapamiętali ją z ról w filmach Andrzeja Wajdy, takich jak „Ziemia obiecana” (jako Mada Müller) czy „Wesele” (jako Kasia). Świetnie radziła sobie też w komediach Stanisława Barei – jej role w „Alternatywach 4” oraz w filmie „Wyjście awaryjne” stały się kultowymi portretami zaradnej polskiej kobiety. Przez wiele lat występowała również w serialu „Na Wspólnej” jako Maria Zięba.
Prywatnie była żoną Ryszarda Kirejczyka, z którym miała dwie córki i doczekała się wnuków. Bardzo lubiła proste przyjemności: pracę w ogrodzie i gotowanie, a swoimi sukcesami w tych dziedzinach chętnie chwaliła się znajomym. Znano ją jako osobę z charakterem, która zawsze mówiła to, co myśli, ale jednocześnie potrafiła zachować szacunek do innych ludzi.
Fani żegnają Bożenę Dykiel. Niektórym zmieniła życie
Bożena Dykiel przez lata zachwycała na ekranach telewizorów. Gdy jako postać Marii Zięby w "Na Wspólnej" wyjechała do Hiszpanii, fani nie ukrywali swojego smutku. W końcu duet Marysia i Włodek to filar serialu! Kultowymi pierogami w serialu zajadała się cała Warszawa. Polacy również mogli poznać przepisy kulinarne... Bożeny Dykiel. Lata temu wydała swoją książkę kucharską. Niektórzy fani dzięki niej zaczęli nawet gotować.
- Wcześniej w ogóle nie gotowałem. Dostałem w prezencie od babci książkę Bożeny Dykiel. Śmiała się, że to dania Marysi Zięby z jej ukochanego serialu TVN. Szczerze? Dzięki tej książce zacząłem gotować. Uwielbiam ją. Pożyczałem ją nawet innym, antykulinarnym znajomym. Z wielu dań i przepisów regularnie korzystam - powiedział dla nas jeden z fanów serialu.
Niektórzy zaznaczają, że sama postać Marysi Zięby może inspirować. W końcu postawiła na swoim, zaczęła zawodowo gotować i na tym zarabiać. Najważniejsza jednak za to była dla niej zawsze rodzinna. Nie tylko w serialu, ale i rzeczywistości.
- Miałam przyjemność rozmawiać z panią Bożeną Dykiel podczas jednego z wydarzeń teatralnych. Opowiedziałam jej wtedy krótko swoją historię i to, że dzięki jej bohaterce również postanowiła otworzyć własny biznes. Pani Bożena wtedy mi wprost powiedziała, że biznes to jedno, ale mam pamiętać o rodzinie. Ona potrafiła wszystko - powiedziała dla nas pani Katarzyna.
Wielu fanów dzięki "Na Wspólnej" zyskało nowych znajomych. Potrafili siadać w mieszkaniach czy akademikach i wspólnie oglądać nowe odcinki. Tak jak u pani Pauliny.
- Jako jedyna miałam dostęp do streamingu, a okazało się, że w akademiku było sporo fanów serialu. Gromadziliśmy się w jednym z pokoi, czasami na salce w akademiku i oglądaliśmy razem nowe odcinki. Zawsze się śmialiśmy, że charakterek pani Marysi jest najlepszy w tym serialu - powiedziała dla nas pani Paulina.
W komentarzach w mediach społecznościowych pojawiło się sporo, podobnych opinii. Wielu fanów jest zaskoczonych odejściem popularnej aktorki. Nie wyobrażają sobie bez niej serialu, a tym bardziej że jej bohaterka miała w końcu wrócić z Hiszpanii. Pytanie tylko, jak TVN teraz zakończy jej historię.