Justyna Steczkowska zaśpiewała "Moją intymność" i wszystko się zmieniło
Jednym z najmocniejszych przykładów opolskiej trampoliny jest Justyna Steczkowska. W 1994 roku wystąpiła na 31. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu z utworem "Moja intymność" i zdobyła nagrodę im. Anny Jantar. To był ten moment, w którym młoda wokalistka przestała być wyłącznie objawieniem z "Szansy na sukces", a stała się jedną z najbardziej intrygujących nowych twarzy polskiej muzyki.
Wcześniej zachwyciła wykonaniem "Boskie Buenos (Buenos Aires)" Maanamu. Później przyszła Eurowizja z piosenką "Sama", debiutancki album "Dziewczyna Szamana" i status artystki, która od początku szła własną drogą. Opole było w tej historii jednym z najważniejszych przystanków.
Polecamy: Justyna Steczkowska w Opolu kiedyś i dziś. Tak artystka wyglądała na festiwalu ponad 30 lat temu!
Kayah zaczynała od "Córeczko", a w Opolu wykonała "Ja chcę ciebie"
Kayah także ma w swojej karierze bardzo ważny opolski rozdział. Jako solistka zadebiutowała w 1988 roku na Festiwalu w Sopocie, wykonując piosenkę "Córeczko", którą współtworzyła. Kilka lat później, w 1994 roku, wróciła do Opola z autorskim utworem "Ja chcę ciebie" i otrzymała wyróżnienie specjalne.
To jeszcze nie była Kayah od "Flecików", "Supermenki" czy wielkiego sukcesu płyty z Goranem Bregoviciem. To była artystka, która dopiero szukała swojego miejsca, ale już wtedy miała coś, czego nie dało się pomylić z nikim innym – charakterystyczny głos, własny styl i odwagę, by pisać po swojemu.
Edyta Geppert zdobyła Opole aż trzy razy
Opole potrafiło też wynosić na szczyt artystów, którzy nie mieścili się w prostych popowych schematach. Edyta Geppert zdobyła Grand Prix festiwalu aż czterokrotnie: w 1984 roku za "Jaka róża, taki cierń", w 1986 roku za "Och, życie, kocham cię nad życie", w 1995 roku za "Idź swoją drogą" i po raz czwarty w 2014 roku. Jej przykład pokazuje, że festiwal nie był tylko miejscem przebojów do tańca i radiowych refrenów. Publiczność kochała też piosenkę literacką, emocje i wielką interpretację. Geppert nie musiała biegać po scenie ani szokować strojem. Wystarczał głos, tekst i skupienie, które potrafiło zatrzymać całą widownię.
Nie przegap: Edyta Geppert skomentowała twórczość Kuby Badacha. O młodych artystach nie ma najlepszego zdania
Anna Jantar i pierwszy krok do legendy
W opolskiej historii szczególne miejsce zajmuje Anna Jantar. W 1973 roku wystąpiła na festiwalu z piosenką "Najtrudniejszy pierwszy krok". Rok później zdobyła nagrodę publiczności za "Tyle słońca w całym mieście" – utwór, który do dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich przebojów lat 70. Jej kariera trwała zbyt krótko, ale piosenki zostały z publicznością na dekady. W tym przypadku Opole nie jest tylko archiwalną ciekawostką. To część większej legendy – opowieści o artystce, której głos wciąż kojarzy się z ciepłem, młodością i złotą epoką polskiej estrady.
To ciekawe: Piosenki Anny Jantar mogą poprawić pamięć. Ta muzyka to coś więcej niż tylko wspomnienia
Kasia Cerekwicka wróciła jak "Feniks"
Kasia Cerekwicka miała za sobą wcześniejsze próby, ale prawdziwy przełom przyszedł w 2006 roku. Piosenka "Na kolana" stała się jednym z jej największych hitów, a album "Feniks" przyniósł jej Superjedynkę w Opolu. To był moment, w którym wokalistka weszła do pierwszej ligi polskiego popu. Ten przypadek dobrze pokazuje, że Opole nie zawsze było początkiem od zera. Czasem działało jak pieczęć: potwierdzało, że artysta, który długo czekał na swój moment, właśnie go dostał.
Michał Bajor od dziecka był blisko tej sceny
Michał Bajor to z kolei historia bardzo wczesnego kontaktu z wielką sceną. Jako trzynastolatek stanął w 1970 roku do eliminacji do festiwalu w Opolu – nie przeszedł jednak dalej, bo był za młody, nie miał wymaganych 16 lat. Później przez lata konsekwentnie budował pozycję aktora i pieśniarza. Przy nim trudno mówić o jednym przebojowym "strzale", ale można mówić o drodze, która zaczęła się wyjątkowo wcześnie. Bajor nie był typowym idolem popkultury. Jego kariera rozwijała się na styku teatru, filmu i piosenki aktorskiej. A jednak Opole pasuje do tej opowieści idealnie – jako miejsce, które przez lata przyciągało nie tylko gwiazdy list przebojów, ale też osobowości sceniczne.
Opole naprawdę potrafiło zmienić życie
W historii festiwalu nie brakowało występów, po których nazwiska młodych artystów zaczynały pojawiać się częściej w radiu, telewizji i gazetach. Czasem decydowała jedna piosenka. Czasem nagroda. Czasem samo wyjście na scenę, na której wcześniej śpiewali najwięksi.
Justyna Steczkowska, Kayah, Edyta Geppert, Anna Jantar, Kasia Cerekwicka i Michał Bajor to różne pokolenia, różne style i różne temperamenty. Łączy ich jedno – Opole było w ich karierach miejscem ważnym, symbolicznym albo wręcz przełomowym. I właśnie dlatego, gdy co roku wraca festiwalowa gorączka, wraca też pytanie: kto tym razem wyjdzie na scenę jako debiutant, a zejdzie z niej jako przyszła gwiazda?