Czwarty dzień festiwalu w Opolu 7. czerwca 2026 r. przyniósł jeden z najbardziej wyczekiwanych koncertów tegorocznej imprezy. Na scenie pojawił się zespół Lady Pank, który świętuje imponujące 45-lecie działalności. Jubileuszowy występ przyciągnął tłumy fanów, a największe emocje wywołał jeden z największych przebojów grupy.
Te hity Lady Pank porwały wszystkich!
Koncert otworzyli prowadzący wieczór - Agnieszka Woźniak-Starak oraz Piotr Stelmach. To właśnie oni zapowiedzieli pojawienie się legendy polskiego rocka, która od dekad nie schodzi ze sceny i niezmiennie przyciąga kolejne pokolenia słuchaczy.
Muzycy przygotowali dla opolskiej publiczności prawdziwą podróż przez swoją bogatą historię. Podczas jubileuszowego koncertu wybrzmiały takie utwory jak „Zamki na piasku” czy „Stacja Warszawa”, które od lat należą do kanonu polskiej muzyki rozrywkowej. Każda kolejna piosenka spotykała się z entuzjastycznym przyjęciem zgromadzonych pod sceną widzów.
Zobacz koniecznie: Kasia Cichopek wysyła POZWY Hakielowi. "Co chwilę, że mam zapłacić byłej 200, 250 tysięcy..."
"Kryzysowa narzeczona" rozniosła Opole!
Największe poruszenie wywołał jednak utwór „Kryzysowa narzeczona”. Gdy tylko zabrzmiały pierwsze dźwięki kultowego przeboju, publiczność natychmiast podjęła śpiew. Tysiące osób wspólnie z wokalistą zespołu, Janusz Panasewicz, odśpiewały słowa piosenki, tworząc jeden z najbardziej pamiętnych momentów tegorocznego festiwalu.
Jubileuszowy występ pokazał, że mimo upływu lat twórczość Lady Pank wciąż cieszy się ogromną popularnością. Owacje i wspólny śpiew fanów były najlepszym dowodem na to, że przeboje zespołu nie tracą na aktualności i nadal potrafią porwać publiczność do zabawy.
Nie przeocz: Doda zapomniała się ubrać! Nie do wiary, jak wpadła na scenę w Opolu