To ona otwiera nową edycję "Sanatorium miłości"! Ewa przeszła spektakularną metamorfozę

2026-02-13 17:10

Po przejściach, po wielkiej miłości i jeszcze większym rozczarowaniu. Po 50. roku życia zaczęła wszystko od nowa - lżejsza o 17 kilogramów i o cały bagaż dawnych kompleksów. Dziś Ewa z Lublina mówi wprost: szuka mężczyzny z naturą wilka - lojalnego, czujnego, opiekuńczego. Czy w programie Sanatorium miłości znajdzie partnera, który dotrzyma jej kroku?

On - romantyk z gastronomiczną duszą, który przekonuje, że wciąż potrafi kochać i rozpieszczać kobietę. Ona - silna, odmieniona po życiowej rewolucji, świadoma swojej wartości i oczekiwań. Henryk i Ewa wkraczają do programu Sanatorium miłości z nadzieją, że to właśnie tutaj napiszą nowy rozdział swojego życia. Czy ich serca znów zabiją mocniej?

Zobacz też: Grażyna z "Sanatorium miłości" była zakochana i planowała ślub. To już przeszłość. Szokujące kulisy rozpadu związku

Ona po spektakularnej metamorfozie, on po 40 latach małżeństwa! Iskry polecą w "Sanatorium miłości"?

Henryk całe życie spędził w Żychlinie pod Koninem. Przez cztery dekady był mężem jednej kobiety. Choć  uczucie między nimi było prawdziwe, z czasem coś bezpowrotnie wygasło. Z tego związku ma dwie dorosłe córki i czworo wnucząt, które są dla niego największym skarbem. Rozstanie nie było dla niego łatwe i do dziś nosi w sobie ślad tamtej historii, ale zapewnia, że jest gotowy, by znów otworzyć serce.

Ewa z kolei ma za sobą dwa małżeństwa. Pierwsze trwało 24 lata - doczekała się córki i wnuczki. Drugie zakończyło się rozwodem już po pięćdziesiątce i stało się momentem przełomowym. To wtedy postanowiła zawalczyć o siebie. W trzy miesiące schudła 17 kilogramów, zmieniła styl życia, zrobiła tatuaże i odzyskała dawną energię. Dziś czuje się bardziej atrakcyjna niż kiedykolwiek wcześniej.

Zobacz też: Drugie zaręczyny w "Sanatorium miłości"! Stanisław stanął na wysokości zadania. Bogusia nosi już na palcu złoto z diamentem!

Henryk ma wykształcenie gastronomiczne i całe zawodowe życie spędził w kuchni oraz na sali restauracyjnej. Przez 25 lat pracował jako kelner, kolejne 15 jako kucharz. Twierdzi, że kobieta u jego boku nie będzie narzekać ani na pustą lodówkę, ani na brak czułości. Jest towarzyski, uwielbia tańczyć i zapewnia, że świetnie prowadzi partnerkę na parkiecie. Śpiewa, spotyka się z przyjaciółmi, jeździ na krótkie wycieczki. Sam przyznaje, że jest pedantyczny, ostrożny i bywa drobiazgowy. Nie umie pływać, ale w relacjach stawia na stabilność i bezpieczeństwo.

Ewa to jego przeciwieństwo i jednocześnie potencjalne dopełnienie. Pięć razy w tygodniu ćwiczy na siłowni, jeździ na rowerze, regularnie chodzi na basen. Pływanie ma dla niej symboliczne znaczenie - jako nastolatka omal nie utonęła i przez lata zmagała się z lękiem przed wodą. Dziś ten strach jest już przeszłością, a jednym z jej marzeń pozostaje nauka żeglowania.

Przez lata prowadziła w Lublinie trzy sklepy z bielizną. Po pandemii został jeden, który ostatecznie zamknęła w 2024 roku. Teraz jest na emeryturze i mówi wprost: to najlepszy czas w jej życiu. Skupia się na rozwoju, aktywności i radości z codzienności. Nie rozpamiętuje porażek - traktuje je jak lekcje. W miłości nie uznaje kompromisów kosztem własnych wartości. Zdrady nie potrafiłaby wybaczyć, choć uważa, że jest ona sygnałem poważniejszych problemów w relacji. 

Zobacz też: Gosia z "Sanatorium miłości" zakochana! Opowiedziała nam o nowym mężczyźnie, dzieciach i… zazdrosnej wnuczce

Zobacz naszą galerię: To ona otwiera nową edycję "Sanatorium miłości"! Ewa przeszła spektakularną metamorfozę

Sonda
Co będziecie oglądać w niedzielne wieczory?
Małgorzata z "Sanatorium miłości" od rana do wieczora słyszy "kocham cię"
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki