Tragiczna wiadomość ze świata filmu. Zmarł twórca hitów Netflixa i kinowych przebojów

2026-02-07 20:44

Polskie kino pogrążyło się w żałobie. W wieku zaledwie 49 lat zmarł Piotr Kmiecik - wybitny montażysta filmowy, którego nazwisko stało za sukcesem największych i najbardziej cenionych produkcji ostatnich lat. Dwukrotny laureat nagrody na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni pozostawił po sobie imponujący dorobek i ogromną pustkę w środowisku filmowym.

Tragiczna wiadomość ze świata filmu. Zmarł twórca hitów Netflixa i kinowych przebojów

i

Autor: AKPA, Filmpolski.pl/ AKPA

Informacja o śmierci Piotra Kmiecika poruszyła branżę filmową w całej Polsce. Absolwent legendarnej Szkoły Filmowej w Łodzi był jednym z tych twórców, którzy rzadko pojawiają się na pierwszych stronach gazet, ale bez których kino nie miałoby swojej mocy. To właśnie on nadawał filmom rytm, emocje i napięcie, które przyciągały widzów do kin i przed telewizory.

Zobacz też: Nie żyje gwiazdor "Daleko od noszy". Smutna wiadomość obiegła Polskę

Tragiczna wiadomość ze świata filmu. Zmarł twórca hitów Netflixa i kinowych przebojów

Piotr Kmiecik dwukrotnie sięgnął po prestiżowe wyróżnienie na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Jurorzy docenili jego pracę przy filmach "Chrzest" Marcina Wrony (2010) oraz "Kos" Pawła Maślony (2024). Te nagrody potwierdziły jego wyjątkowy talent i wrażliwość, dzięki którym potrafił z materiału filmowego wydobyć maksimum emocji.

Lista produkcji, przy których pracował, robi ogromne wrażenie. W jego filmografii znalazły się takie tytuły jak "Ikar. Legenda Mietka Kosza", "Kobieta na dachu", "Znachor", "Napad", "Simona Kossak" czy "Zapiski śmiertelnika", który zaledwie kilka dni temu trafił do kin. Każdy z tych projektów nosił jego wyraźny podpis - precyzję montażu i doskonałe wyczucie dramaturgii.

Kmiecik był także jednym z filarów polskich seriali. Montował kultowych "Odwróconych", hitową "Watahę", a także "Klangora", "Emigrację XD", "Idź przodem, bracie" czy "Porządnego człowieka". Jego praca była kluczowa dla sukcesu tych produkcji, choć sam pozostawał w cieniu aktorów i reżyserów.

Szczególnie symboliczne jest to, że już 11 lutego na Netflixie premierę będzie miał serial "Ołowiane dzieci" w reżyserii Macieja Pieprzycy - jeden z ostatnich projektów, przy których pracował Piotr Kmiecik. Dla widzów stanie się on nie tylko nową produkcją, ale również pożegnaniem z twórcą, który współtworzył współczesne polskie kino.

Zobacz też: Nie żyje 26-letni Damian Chatys! Jego siostra wyznała: "Zmarł w szpitalu psychiatrycznym". Chati był raperem i popularnym youtuberem

Zobacz naszą galerię: Groby znanych Polaków na cmentarzu ewangelickim w Warszawie. Niezapomniani, maj 2023

Sonda
Wierzysz w życie po śmierci?
Tragiczny los gwiazd polskiego internetu. Tajemnicza śmierć 23-latki, straszny pożar i samobójstwo. Niezapomniani
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki