Ilona Felicjańska o izbie wytrzeźwień i odwyku
Ilona Felicjańska głośno mówi o swojej wielkiej przemianie. Nie ukrywa tego, że "stoczyła się na dno" i jednocześnie odnalazła Boga.
- Trafiłam do ośrodka z izby wytrzeźwień. Było zbyt gorąco, zbyt dużo wypiłam. Straciłam przytomność i pogotowie mnie zawiozło. Uratowało to mi życie. Zmieniłam postrzeganie życia - powiedziała Ilona w rozmowie z Moniką Jarosińską.
Ilona wprost mówi o tym, że czuje wsparcie Boga, a zarówno ona jak i Monika na wiele tematów patrzą inaczej przez swoje doświadczenia.
Koniec grup i wielka nagroda
Jak ogłosiła Małgorzata Rozenek-Majdan, od 10. odcinka nie ma już drużyn. Każda dziewczyna walczy o swoje przetrwanie indywidualnie.
Jedynie wspólnie mieszkają i zbierają pieniądze do nagrody głównej.
- Haczyk jest jeden. Zamieszkacie wszystkie w biednym campie. Takie doświadczenia pomogą wam wszystko docenić - powiedziała Rozenek-Majdan.
Nie ma gry o camp, tylko zaproszenie na wielką medytację z mnichami. Dziewczyny dostały białe szaty. Głównym celem było wyciszenie.
- Jak zobaczyłam panów mnichów, to miałam "wow, oni mają rozwinięte mózgi". Dowiedziałam się tego z książki - powiedziała Natalisa.
Wielka awantura o słowa dziewczyn. Dominika nie wytrzymała
Wieczorem przygotowano dla dziewczyn specjalną atrakcję. Wyjaśniały one między sobą słowa, które padły z ust innych uczestniczek. Okazało się, że dziewczyny zarzuciły Dominice to, iż bije się w klatce, która ma problemy z dzieciństwa. Ilona była w szoku, iż to ona powiedziała.
Dominika nie ukrywa tego, że jest negatywnie nastawiona do Karoliny. Ania to wszystko potwierdziła. Dziewczyny nie ukrywają, iż zachowanie dziennikarki nie pasuje do ich zachowania. Szczególnie zawiedziona słowami Karoliny była Natalia. Dziennikarka zarzuciła jej tam "promowaniem prostytucji". Dominika szybko jej wytknęła hipokryzję.
- Natalia jakby była z tobą w campie to tez mogłaby mieć zarzut, że ślinisz ci** do zajętych facetów [...] Z dnia na dzień tyle pier***. Przy takich ludziach nie da się inaczej zachowywać - powiedziała Dominika do Karoliny.
Uczestniczki nie ukrywały też swojego oburzenia zachowaniem Ilony. Według nich kobieta często nie zachowuje się adekwatnie do tego, co mówi o swojej wierze.
- Chyba schowałaś też miłosierdzie - powiedziała jedna z uczestniczek do Ilony.