Wojna gwiazd o zwierzęta! Doda nie wytrzymała i odpaliła się na ostro

2026-01-24 15:34

Jeszcze niedawno siedziały po tej samej stronie barykady i walczyły o prawa zwierząt. Teraz między Dodą a jedną z najbardziej rozpoznawalnych celebrytek w Polsce wybuchł poważny konflikt. W ostrych słowach padły zarzuty o milczenie, strach i chronienie własnych interesów.

Wspólna obecność Dody i Małgorzaty Rozenek-Majdan w Sejmie dawała nadzieję, że znane nazwiska połączą siły w walce o realne zmiany w ochronie zwierząt. Obie pojawiły się na posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej ds. ochrony zwierząt, a temat obowiązkowej sterylizacji i kastracji wybrzmiał wyjątkowo mocno. Nic nie zapowiadało, że zaledwie kilka dni później atmosfera tak diametralnie się zmieni.

Zobacz też: Śmiali się, gdy Doda mówiła o cierpieniu zwierząt. Odwróciła się i zrównała ich z ziemią. Wstyd

Wojna gwiazd o zwierzęta! Doda nie wytrzymała i odpaliła się na ostro

Podczas instagramowej transmisji na żywo Doda niespodziewanie uderzyła w "celebrytkę, która niedawno siedziała naprzeciwko niej w Sejmie". Choć nazwisko nie padło wprost, kontekst wypowiedzi sprawił, że wiele osób zaczęło łączyć jej słowa z Małgorzatą Rozenek-Majdan. Artystka mówiła o nagraniu krążącym w sieci, które obnaża kulisy funkcjonowania schronisk i pokazuje, że znane osoby miały wiedzieć o nieprawidłowościach od dawna.

Udostępniłam na Facebooku, zobaczcie sobie, sprzed paru dni. Kobieta opowiada o tym, jak działają schroniska. Oczy mi się tak otwierały, myślałam, że zwymiotuję na telefon z nerwów. I w pewnym momencie pada nazwisko celebrytki, trzech. A jednej, która była naprzeciwko mnie w Sejmie ostatnio. O wszystkim wiedzą już od dawna. Mam żal, że nie nagłośniliście, że nie wzięliście swoich social mediów, swoich zasięgów do tego, żeby powiedzieć i otworzyć nam oczy wcześniej - mówiła w sieci Doda.

Doda nie kryła emocji. Zarzuciła celebrytom, że mimo ogromnych zasięgów w mediach społecznościowych nie zdecydowali się nagłośnić problemu, bo bali się konsekwencji i naruszenia "układów". W jej ocenie skupianie się wyłącznie na bezpiecznych tematach, takich jak szczepienia czy kastracja, było wygodne, ale niewystarczające. Podkreślała, że sama świadomie naraża się na ataki i utratę wpływów, bo nie potrafiłaby żyć z myślą, że przemilczała cierpienie zwierząt.

Ja walczę o każdy miesiąc w Sobolewie, żeby umowę zakończyć, bo w kwietniu niby się kończy dalej współpraca, a wy poświęciliście lata i miesiące na katowanie i mordowanie zwierząt, bo po prostu się baliście o swoje tyłki, baliście się ubrudzić, baliście się po prostu złamać układy polityczno-biznesowe, bo, i tu jest racja, bardzo dużo macie do stracenia. Ja wiem, ile ja stracę. Ja wiem, ile wrogów sobie robię. Ja wiem, że idę na pierwszy front. Ja wiem, że ja idę na odstrzał teraz. Ale ja bym nie mogła spać nocami, że ja mogłabym zataić takie coś i gadać tylko o bezpiecznym szczepieniu czy kastrowaniu, które są oczywiste i każdy o tym wie. Chcieliśmy wiedzieć więcej. Mieliście szansę nam otworzyć oczy. I dlatego mam ogromny żal, bo to jest wszystko wyrachowane, cwane, okrutne. I nie mam na to siły - wyjawiła Rabczewska.

Jednocześnie Doda nie przedstawiła konkretnych dowodów ani nie wskazała jednoznacznie, do jakiego materiału się odnosi. Co więcej, na jej profilu można znaleźć nagranie, w którym nazwisko Rozenek pojawia się raczej w pozytywnym świetle, jako osoby wspierającej działania na rzecz zwierząt i świadomej skali problemu.

Jest kilka znanych osób, które zrozumiały i odrobiły tę bardzo trudną lekcję. (...) Bezwzględnie taką osobą jest również Małgosia Rozenek, która wie, o co my walczymy, wspiera tę walkę i jest z nami bez względu na to, co wam się wydaje i kim ona jest. To bardzo mądra osoba i też mam nadzieję, że dzięki jej pomocy uda nam się wywalczyć to, co chcemy - słyszymy na zapisie transmisji na żywo Beaty Krupianik.

Zobacz też: Doda nie czekała. Zrobiło się zimno, więc pobiegła ubierać psy ze schroniska. "Mrozy dały nam popalić"

Zobacz naszą galerię: Wojna gwiazd o zwierzęta! Doda nie wytrzymała i odpaliła się na ostro

Sonda
Lubisz psy?
Eva Ariah przygotowała wyrocznie na nowy rok. Doda, Margaret, Kupicha i Mandaryna losują
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki