Zagraniczne gwiazdy w filmie o zbrodni katyńskiej. Aktorzy są pod wrażeniem polskiej historii

2026-02-27 22:49

Najnowsze dzieło Łukasza Palkowskiego, twórcy takich hitów jak "Bogowie", to wstrząsający thriller historyczny "Pojedynek". Produkcja opowiada o zbrodni katyńskiej, stanowiąc hołd dla Polaków, którzy nie dali się złamać okupantowi. Główną rolę gra Jakub Gierszał, a partnerują mu gwiazdy światowego kina: Aidan Gillen ("Gra o tron") oraz Paul Freeman ("Poszukiwacze zaginionej Arki"). W rozmowie z Radiem ESKA aktorzy wyrazili podziw dla niezłomnego ducha naszego narodu.

Aidan Gillen (Gra o tron) w Pojedynku, reż. Łukasz Palkowski

i

Autor: Jarosław Sosiński/ Monolith Films/ Materiały prasowe

Fabuła filmu "Pojedynek" z Jakubem Gierszałem

Wybucha II wojna światowa, a rzeczywistość roku 1939 zamienia się w koszmar. W ręce sowietów wpadają tysiące wybitnych przedstawicieli polskiej inteligencji, którzy stają się obiektem bezwzględnej indoktrynacji. Aidan Gillen, znany szerokiej publiczności z serialu "Gra o tron", wciela się w postać ambitnego agenta wroga dążącego do złamania jednego z więźniów. Jego celem staje się ceniony pianista grany przez Jakuba Gierszała, który jest autorytetem dla współtowarzyszy niedoli. Złamany opór artysty miałby pociągnąć za sobą kapitulację pozostałych osadzonych, dlatego rozpoczyna się psychologiczna rozgrywka pełna szantażu i manipulacji.

Każdy osadzony staje przed tragicznym dylematem, od którego zależy nie tylko dalsze życie, ale i godna śmierć. Więźniowie nie zdają sobie sprawy z przygotowanego dla nich losu i z nadzieją wypatrują wolności, która może okazać się ich końcem. Pojawia się pytanie o podjęcie ryzykownej ucieczki lub oddanie się w ręce oprawców. Zegar tyka nieubłaganie, a przeciwnik w każdej chwili może zdecydować się na ostateczne rozwiązanie tej patowej sytuacji.

Gwiazdor "Gry o Tron" Aidan Gillen o polskim filmie

Zarówno odtwórca roli sowieckiego majora Zarubina, jak i wcielający się w ukraińskiego woźnicę Paul Freeman, nie kryli fascynacji naszym krajem. W rozmowie z Natalią Nowecką z ESKI aktorzy wyznali, że podczas przygotowań do wejścia na plan, szybko pojęli istotną rzecz. Zrozumieli, że scenariuszowa historia o odwadze i harcie ducha Polaków jest w pełni prawdziwa.

Robiąc research, bo oczywiście nie znamy waszej historii tak dobrze, jak wy, zauważyłem, że stoicyzm, opór, siła, duma i odwaga zawsze były waszą domeną - przyznał Aidan Gillen.

Paul Freeman podzielił się również osobistą refleksją ze spacerów po warszawskiej Starówce. Artysta przyznał, że trudno mu było uwierzyć w ogrom cierpienia, jakiego doświadczyła Polska. Był pod wielkim wrażeniem tego, jak nasz naród potrafił wielokrotnie podnosić się z ruin i odbudowywać swoją stolicę. 

Nie potrafiłem pojąć, jak wy tego dokonaliście. Jak zdołaliście się podnieść. Bo gdy byłem tu po raz pierwszy, było to udręczone miejsce. A za drugim razem byłem oniemiały tą zmianą. To wprost niewiarygodne - powiedział ze wzruszeniem.

Obraz trafił już do repertuaru kin w całej Polsce. Na wielkim ekranie, obok wspomnianych wcześniej aktorów, zobaczymy plejadę rodzimych gwiazd. W obsadzie "Pojedynku" wystąpili między innymi Tomasz Kot, Julia Pietrucha, Wojciech Mecwaldowski oraz Anna Próchniak. Widzowie zobaczą także Mateusza Kościukiewicza i Antoniego Pawlickiego.

Gwiazdy "Gry o tron" i "Indiany Jonesa" w polskim filmie. Zachwycają się naszym krajem | WYWIAD ESKA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki