Zaskakująca decyzja! Eurowizja 2027 odbędzie się w bułgarskim kurorcie, a nie w stolicy

To już pewne! 71. Konkurs Piosenki Eurowizji zagości w Bułgarii, co jest efektem zwycięstwa Dary i jej przeboju "Bangaranga". Znamy oficjalne daty oraz miejsce przyszłorocznej imprezy. Po wielu dyskusjach zapadł werdykt, który dla niektórych może być zaskoczeniem: Eurowizja 2027 nie odbędzie się w Sofii, ale w Burgas. Sprawdź najważniejsze informacje.

Panorama Burgas z napisem Eurovision Song Contest Burgas 2027. O wyborze gospodarza przeczytasz na SE.
Autor: EBU/ Materiały prasowe

O przywilej organizacji tego prestiżowego wydarzenia ubiegały się cztery bułgarskie miasta. Odkąd Dara triumfowała na scenie w Wiedniu, na lidera wyrastała Sofia, a jedyną sensowną opcją rezerwową wydawał się czarnomorski ośrodek turystyczny, czyli Burgas. W połowie lipca, a dokładnie trzynastego, strona bułgarska poinformowała, że to właśnie te dwa ośrodki zmierzą się w finałowym starciu o status gospodarza Eurowizji 2027. Z rywalizacji odpadły wówczas Warna oraz Płowdiw. Dzisiaj organizatorzy odkryli wszystkie karty.

ZOBACZ TAKŻE: Pierwszy w historii uczestnik Eurowizji Azja. Bhutan wybrał reprezentanta

Alicja po powrocie z Eurowizji. Zagraniczni producenci zabiegają o współpracę z artystką

Eurowizja 2027 w Burgas. Sofia przegrała z turystycznym kurortem

Zarówno Europejska Unia Nadawców (EBU), jak i publiczna telewizja BNT z Bułgarii oficjalnie potwierdziły, że kolejna odsłona Eurowizji zagości w Burgas. Ten malowniczy, liczący około 200 tysięcy mieszkańców kurort nad Morzem Czarnym, jest prawdziwą dumą państwa, które w 2026 roku po raz pierwszy triumfowało w tym wielkim, muzycznym plebiscycie. Burgas przygotowuje się na przyjęcie reprezentantów z przeszło 30 państw, a także ogromnej liczby dziennikarzy i tysięcy miłośników konkursu, którzy zjadą na 71. odsłonę wydarzenia.

Wybór lokalizacji nie obył się bez emocji i kontrowersji. Działania wymierzone w kandydaturę Sofii miały ścisły związek ze skomplikowaną i napiętą sytuacją polityczną w Bułgarii, o czym informowała Eska. Sama impreza zaplanowana jest w nowoczesnej, otwartej w 2023 roku hali sportowej Arena Burgas. Obiekt ten jest w stanie pomieścić 15 tysięcy fanów podczas wydarzeń muzycznych. Chociaż jest to jedna z najpotężniejszych aren w kraju, to do tej pory nie organizowano tam tak ogromnego przedsięwzięcia telewizyjnego. Nazwiska osób, które poprowadzą przyszłoroczną Eurowizję, pozostają na razie tajemnicą.

Eurowizja 2027 – kiedy odbędzie się konkurs w Bułgarii?

Zgodnie z ogłoszeniem organizatorów, muzyczne zmagania w ramach 71. Eurowizji zaplanowano na 11, 13 oraz 15 maja 2027 roku. Terminy półfinałowych starć oraz wielkiego finału wyznaczono, biorąc pod uwagę zarówno infrastrukturę i potencjał samego Burgas, jak i kalendarz innych, istotnych wydarzeń o charakterze międzynarodowym, które mają mieć miejsce w pierwszych oraz ostatnich dniach maja.

Sonda
Eurowizja 2027 - czy Polska powinna wziąć udział?

Kto wystąpi na Eurowizji 2027? Jakie są plany Polski?

Na ten moment swój start zadeklarowało już kilkanaście państw. Chęć powrotu po przerwie trwającej kilka lat zgłosił nadawca z Macedonii Północnej. Ogromnym zaskoczeniem jest z kolei informacja o debiucie Kanady na eurowizyjnej scenie, o czym pisała Eska. Dzięki modyfikacjom w regulaminie członkostwa w Europejskiej Unii Nadawców (EBU), stacja CBC/Radio-Canada zaprezentuje w 2027 roku swojego pierwszego reprezentanta.

Telewizja Polska do tej pory nie wydała oficjalnego komunikatu w sprawie udziału naszych reprezentantów w 71. odsłonie tego muzycznego wydarzenia. Warto przypomnieć, że w Wiedniu barw Polski broniła Alicja Szemplińska z kompozycją „Pray”. W ostatecznym starciu uplasowała się na dwunastej pozycji, co zagwarantowało jej najlepszy rezultat u jurorów dla naszego kraju od 1994 roku.

Na ten moment oficjalny udział w wydarzeniu zadeklarowały: Albania, Austria, Bułgaria, Dania, Finlandia, Grecja, Izrael, Kanada, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Macedonia Północna, Niemcy, Norwegia, Rumunia, San Marino, Szwajcaria, Wielka Brytania i Włochy.

Znak zapytania wciąż wisi nad powrotem państw, które zrezygnowały z uczestnictwa w poprzednim konkursie ze względu na dopuszczenie do rywalizacji Izraela. W tej grupie znajdują się Holandia, Irlandia, Islandia, Słowenia oraz Hiszpania.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki