Wieszak zamiast prób, czyli pełna improwizacja w "Tańcu z Gwiazdami"
Producenci tanecznego show Polsatu przygotowali specjalne wyzwanie pod nazwą "Instant Dance Challenge. Pełna Improwizacja". Zasada jest prosta, choć dla uczestników "Tańca z Gwiazdami" zapewne stresująca: para nie wie z wyprzedzeniem, jaki taniec przyjdzie jej zatańczyć jako drugi. Dowiaduje się o tym dopiero na parkiecie. Żadnych wskazówek wcześniej, żadnego czasu na przygotowanie. Kilka minut, żeby złapać coś z wieszaka, przebrać się za kulisami i wyjść przed publiczność. A potem - improwizacja.
Zobacz także: Oto sekret "Tańca z Gwiazdami". Dlatego ludzie oglądają to od tylu lat!
Brzmi jak koszmar każdego tancerza, albo jak najlepsza telewizyjna rozrywka od dawna. Improwizacja to zupełnie inna bajka niż wyuczona choreografia. Można perfekcyjnie opanować kroki różnych tańców i zupełnie się posypać – bez muzyki, którą się słyszało wcześniej, bez układu, który wchodzi w krew po setkach powtórzeń. W takich momentach widać, kto naprawdę czuje taniec, a kto do tej pory opierał się wyłącznie na pamięci mięśniowej.
Tego w Polsce jeszcze nie było
Podobne eksperymenty robiły już inne edycje programu na świecie. Polska edycja dotąd omijała ten pomysł szerokim łukiem. W tym sezonie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" to się zmienia. Warto wspomnieć, że z zadaniem zmierzy się sześć par:
- para numer 1 Sebastian Fabijański i Julia Suryś,
- para numer 2 Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz,
- para numer 3 Kacper "Jasper" Porębski i Daria Syta,
- para numer 9 Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska,
- para numer 10 Gamou Fall i Hanna Żudziewicz-Jeschke,
- para numer 12 Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke.
Polecamy: Gdzie była bielizna? Julia Suryś sprawiła, że wszyscy patrzyli na JEDNO
Niedzielny odcinek "Tańca z Gwiazdami" startuje o 19:55 w Polsacie i Polsat Box Go.