Maryla Rodowicz: Chciano mnie ZGWAŁCIĆ! Wstrząsające wyznanie i straszliwa relacja

2020-07-02 7:12

Maryla Rodowicz miała w życiu wiele przygód. Ale jedna historia, która wyglądała początkowo niewinnie, aż mrozi w żyłach krew. Wielką gwiazdę polskiej sceny próbowano zgwałcić, gdy podróżowała autostopem. – Kierowca nagle skręcił do lasu – wspomina Maryla, by przestrzec dziś wszystkie młode dziewczyny. W szczerej rozmowie z "Super Expressem" Maryla Rodowicz wróciła do mocno traumatycznych przeżyć.

Maryla Rodowicz: Chciano mnie zgwałcić

i

Autor: Mieszko Piętka/Akpa Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz należy do odważnych babek. Zawsze miała szalone pomysły. Ona po prostu lubi przygody. Ale jedna z nich mogła skończyć się tragedią, która miałaby wpływ na całe jej życie. Pewnego dnia, gdy była na wakacjach za granicą razem z Agnieszką Osiecką (†61 l.), postanowiły wrócić do hotelu złapaną okazją. Szybko pożałowały tego pomysłu. – To było w naszej Bułgarii. Naszej, bo byłyśmy wtedy na wczasach z Orbisem. W nocy wracałyśmy z Warny od znajomych do Słonecznego Brzegu złapaną okazją. I to był zły pomysł. Kierowca nagle skręcił do lasu. Wpadłyśmy w panikę mówi „Super Expressowi” Maryla. Okazało się, że kierowca, którego zatrzymały, miał wobec nich niecne zamiary.

Super Raport 01.07 ( Goście: Siemoniak, dr Pietrzyk-Zieniewicz)

– Chciał nas wywieźć celem gwałtu. Agnieszka siedziała z przodu. Dobierał się do niej – ujawnia Maryla, a samo to wspomnienie do dziś mrozi jej krew w żyłach. Sprytne kobiety znalazły sposób, jak się uratować. – Namawiałyśmy go, że lepiej będzie w hotelu. Zgodził się pojechać. Jak stanął na parkingu, uciekłyśmy galopem – mówi gwiazda.

Wakacje w pełni, młodzi ludzie chętnie wybierają się nad morze czy na Mazury, często stopem. Maryla Rodowicz chce ich ostrzec. – Dziewczyny, uważajcie na siebie, podróżujcie bezpiecznie – apeluje w rozmowie z nami.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki