7-letni Jaś napisał do Tuska list przed świętami! Chwilę później premier zapukał do jego drzwi!

To ci dopiero była świąteczna niespodzianka! 7-letni Jaś z Brudzewa niedaleko Gdyni zdecydował się napisać w grudniu 2023 roku list z gratulacjami do nowo wybranego wówczas szefa rządu Donalda Tuska, nie miał prawa się spodziewać tego, co się wydarzy! Choć chłopczyk przyznał w nim otwarcie, że marzy o tym, by poznać premiera, to w głównej mierze apelował o to, by Tusk, stojąc na czele polskiego rządu, zadbał o ekologię. Tymczasem po otrzymaniu listu od Jasia, Tusk postanowił spontanicznie odwiedzić Jasia tuż przed świętami!

Mały Jaś, siedmiolatek z Brudzewa, wysłał list z gratulacjami do Donalda Tuska, gdy ten został premierem po odsunięciu od władzy Prawa i Sprawiedliwości jesienią 2023 roku. W liście chłopczyk wyraził swoje marzenie o osobistym spotkaniu z szefem rządu i prosił go o troskę o środowisko naturalne, szczególnie o powstrzymanie wycinki polskich lasów w jego miejscowości. Zaskoczenie Jasia musiało naprawdę być ogromne, gdy tuż przed Wigilią Bożego Narodzenia w jego domu pojawił się sam adresat jego listu! - Słuchajcie, jesteśmy w przeddzień wigilii w Brudzewie, w sercu Kaszub. Przyjechaliśmy do Jasia. Napisał do mnie list, taki serdeczny, z niepokojem o okoliczne lasy i poprosił o odpowiedź, a ja pomyślałem sobie „tuż przed gwiazdką, to chyba lepiej przyjechać z prezentem” - powiedział Tusk na opublikowanym nagraniu. 

Zobacz: Senator Tuska napisał o drożyźnie! Chciał kupić wędzoną makrelę i się zaczęło!

Chłopiec i jego mama, Anna, której premier jak prawdziwy dżentelmen podarował bukiet kwiatów, powitali nieoczekiwanego gościa. Jaś również obdarował premiera kwiatami i upominkiem w torbie. Następnie Donald Tusk wszedł do pokoju chłopca, gdzie oglądał jego zabawki. Tam otrzymał od Jasia kartkę z rysunkiem dużego serca i dedykacją "Od Jasia dla pana Donalda".

Sprawdź: Taki prezent Tusk zrobił wnuczkom na Mikołajki. Dziadek na medal?

Interesującym faktem był fakt, że Jaś pasjonuje się muzyką, a dziadek premiera Tuska był lutnikiem. Dzięki temu premier szybko nawiązał nić porozumienia z chłopcem, znajdując wspólny temat do rozmowy. Wizyta zakończyła się wspólnym zdjęciem, na którym wszyscy zaprezentowali uśmiechy od ucha do ucha!

Sonda
Czy świąteczna drożyzna to wina rządu Donalda Tuska?
ZIEMKIEWICZ I LISICKI OSTRO: BANDYTERKA TUSKA I ŻURKA! WPROWADZĄ REŻIM? | Poranny Ring

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI