Daniel Nawrocki to najstarszy z trojga dzieci prezydenta Karola Nawrockiego i pierwszej damy, Marty Nawrockiej. Chłopak dał się poznać już na starcie kampanii wyborczej wyborów prezydenckich, a nawet wcześniej. Młody Nawrocki bardzo mocno angażował się we wspieranie taty. Jedną z najbardziej znanych jego aktywności była akcja "Plakat dla taty", która polegała na tym, że każdy kto miał chęć wesprzeć Nawrockiego poprzez rozwieszenie plakatu czy baneru na swoim domu, mógł się zgłosić do młodego Nawrockiego.
Daniel Nawrocki to najstarszy syn prezydenckiej pary
Jeszcze w czasie kampanii wyborczej wyszło na jaw, że Daniel nie jest biologicznym synem Karola Nawrockiego, ale adoptowanym. Przyszył prezydent usynowił chłopca, gdy ten miał kilka lat, więc chłopak nie zna właściwie innego ojca. O relacji taty z synem wzruszająco opowiadała w jednym z wywiadów Marta Nawrocka, pierwsza dama:
- Daniel ma 22 lata, od drugiego roku życia jest z Karolem, ze swoim tatą, nie miał innego ojca. Ta więź, która między nimi powstała, jest pełna i bezwarunkowa. Adopcja była inicjatywą męża. Przeszliśmy pełną adopcję, Daniel nosi nazwisko męża. Od tamtej chwili nasze życie toczy się tak, jakby zawsze było oczywiste, że Karol jest tatą Daniela - mówiła pierwsza dama w wywiadzie dla "Vivy!".
CZYTAJ: Daniel Nawrocki zabrał ukochaną do amerykańskiej restauracji. W menu steki za 349 zł
Syn prezydneta prywatnie
Postać Daniela Nawrockiego interesowała Polaków. Wszyscy chcieli wiedzieć o chłopaku jak najwięcej. Wiadomo, że Daniel jest szczęśliwie zakochany w pięknej Magdalenie. Mieszka w Gdańsku, tak się uczy, ale i pracuje.
Czym zawodowo zajmuje się Daniel Nawrocki?
W ostatnich miesiącach jego kariera nabrała tempa, chłopak ma nie tylko program w telewizji wPolsce24, ale i własny kanał na You Tube. To kanał o nazwie Pasmo. Jak wyjaśnił Daniel w jednym z wywiadów, że główną osią kanału Pasmo jest struktura, w której każdy prezenter otrzyma swój dedykowany blok. Ma więc masę zajęć.
W dniu rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydneta Daniel umieścił w sieci krótki wpis: - Rok później wciąż czuję to samo. Dumę.