Prezes PiS leczy się w szpitalu
Informacja o hospitalizacji prezesa PiS szybko obiegła media i wywołała poruszenie wśród polityków jego partii, którzy od początku podkreślali, że liczą na szybki powrót swojego lidera do pełnej formy. Początkowo pojawiały się spekulacje, że stan zdrowia Kaczyńskiego może być poważniejszy, jednak jego cioteczny brat, Jan Maria Tomaszewski, regularnie odwiedzający prezesa, uspokajał opinię publiczną. Zapewniał, że Kaczyński czuje się coraz lepiej i dobrze reaguje na leczenie, a codzienne wizyty pozwalają mu na bieżąco obserwować poprawę.
W ostatnich dniach podobne sygnały płyną również z samego PiS. Jeden z ważnych polityków partii, proszący o anonimowość, przekazał, że prezes jest w znacznie lepszym stanie niż jeszcze kilka dni temu. Według jego relacji Kaczyński zaczął nawet żartować. – Prezes znowu dowcipkuje, jest z nim znacznie lepiej – słyszymy od jednego ze współpracownika lidera partii. Dobry humor w otoczeniu polityka uznawany jest za najlepszy dowód na to, że prezes wraca do siebie i odzyskuje energię. W partii panuje przekonanie, że jeśli poprawa utrzyma się w obecnym tempie, prezes może opuścić szpital jeszcze w tym tygodniu i kontynuować rekonwalescencję poza placówką.
Powrót do domu kuzyna
Po wyjściu ze szpitala Kaczyński raczej nie wróci od razu do swojego domu na warszawskim Żoliborzu. W jego mieszkaniu trwa bowiem uciążliwy remont, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Dlatego najprawdopodobniej ponownie zatrzyma się u swojego ciotecznego brata, gdzie przebywa od grudnia. To miejsce zapewnia mu spokój, opiekę i warunki sprzyjające odpoczynkowi, co w obecnej sytuacji wydaje się najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.