Dramat na scenie w Pruszkowie. Ryszard Rynkowski nie dał rady dokończyć koncertu

2026-02-02 17:54

To miał być wielki powrót i wzruszający wieczór z legendą polskiej sceny. Zamiast owacji na stojąco pojawił się szok i gniew widzów. Koncert Ryszarda Rynkowskiego w Pruszkowie zakończył się nagle, a fani nie kryją rozczarowania! Co się stało? Tłumaczymy.

W miniony weekend sala centrum kultury w Pruszkowie wypełniła się po brzegi. Publiczność przyszła zobaczyć Ryszarda Rynkowskiego po dłuższej nieobecności. Wielu liczyło na symboliczny powrót artysty po burzliwym i bolesnym czasie w jego życiu. Już od pierwszych minut występu było jednak widać, że kondycja piosenkarza budzi niepokój. Niestety te przypuszczenia okazały się prawdziwe.

Zobacz też: Manager zabrał głos w sprawie schorowanego Ryszarda Rynkowskiego. Ledwo wrócił na scenę, a już odwołał koncert

Dramat na scenie w Pruszkowie. Ryszard Rynkowski nie dał rady dokończyć koncertu

Artysta poruszał się po scenie bardzo ostrożnie, wspierał się i często przystawał. W przerwach między piosenkami tłumaczył, że zmaga się z problemami zdrowotnymi. Wspomniał o metalowym elemencie w nodze, który utrudnia mu chodzenie. Starał się zachować dobry humor, żartował z publicznością i próbował kontynuować koncert.

Po godzinie sytuacja stała się jednak bardzo poważna. Rynkowski przerwał występ i zszedł za kulisy, tłumacząc, że musi odpocząć. Chwilę później ogłoszono, że koncert zostaje zakończony. Na sali zawrzało! Część fanów nie kryła oburzenia, inni mówili wprost - czuli się oszukani.

Jestem fanką od 30 lat, byłam na wielu koncertach Ryszarda Rynkowskiego i jestem rozczarowana. Szkoda człowieka, ale powinni wcześniej odwołać taki koncert - powiedziała jedna z fanek dziennikarzowi "Faktu".

Emocje są tym większe, że ostatnie miesiące były dla piosenkarza wyjątkowo trudne. Latem ubiegłego roku media rozpisywały się o kolizji drogowej z jego udziałem, a jesienią artystę dotknęła osobista tragedia - nagła śmierć ukochanej żony. Dla wielu sobotni koncert miał być dowodem, że Rynkowski powoli wraca do normalności. Niestety chyba musimy jeszcze trochę poczekać.

Po zakończeniu występu organizatorzy starali się tonować emocje. Przedstawiciel Fundacji Unikultura podkreślał, że koncert w jego ocenie został zrealizowany, choć nie w pełnym wymiarze. Jak wyjaśnił w rozmowie z "Faktem", przerwanie wydarzenia nastąpiło tuż przed finałem, a Ryszard Rynkowski nie zdążył zaśpiewać już tylko ostatniego utworu.

Zobacz też: Ryszard Rynkowski słaniał się na nogach. Są nagrania! Ledwo śpiewa. Mówi o żonie. "Jest mi ciężko"

Zobacz naszą galerię: Dramat na scenie w Pruszkowie. Ryszard Rynkowski nie dał rady dokończyć koncertu

Sonda
Lubisz oglądać filmy biograficzne o muzykach?
Ryszard Rynkowski słania się na scenie. Mówi o zmarłej żonie. "Jest mi ciężko"
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki