W piątek 10 kwietnia 2026 Joanna Racewicz pojawiał się na Powązkach Wojskowych w czasie, gdy byli tam rządzący, którzy przybyli, by uczcić pamięć tragicznie zmarłych ofiar katastrofy smoleńskiej. Na cmentarzu pojawili się członkowie rządu Donalda Tuska, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, były marszałek Sejmu Szymon Hołownia, a także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz posłowie i senatorowie.
Poruszające sceny na Powązkach Wojskowych
Niezwykle poruszającym gestem wobec Joanny Racewicz, która w zadumie stanęła przy grobie męża, wykazała się minister edukacji narodowej Barbara Nowacka, która w katastrofie smoleńskiej w 2010 roku straciła ukochaną mamę, Izabelę Jarugę-Nowacką. Obie więc, dziennikarka i polityczka, doskonale się rozumieją, wiedzą, co oznacza strata bliskich w tak tragicznych okolicznościach. Szefowa MEN podeszła do stojącej przy grobie męża Racewicz i czule uścisnęła jej dłoń. Taki gest oznacza dużo więcej, niż słowa. Na zdjęciach dokładnie widać te poruszające sceny.
Kim był Paweł Janeczek, mąż Joanny Racewicz, który zginął w katastrofie smoleńskiej?
Mąż Joanny Racewicz, Paweł Janeczek pracował w Biurze Ochrony Rządu. Był porucznikiem BOR, dowódcą zmiany ochrony, ale też szefem ochrony prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Ochraniał także m.in. Ryszarda Kuklińskiego, papieża Jana Pawła II (w czasie wizyty w kraju), premiera Leszka Millera, Marka Belkę, prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Pośmiertnie został uhonorowany przez Bronisława Komorowskiego Gwiazdą Iraku. Racewicz i Janeczek pobrali się we wrześniu 2004 roku, para zapoznała się na pokładzie rządowego samolotu. Gdy zginął tragicznie miał zaledwie 37 lat, pozostawił żonę i maleńkiego synka, który w 2010 roku miał zaledwie dwa latka.
CZYTAJ: 16. rocznica katastrofy smoleńskiej. Prezydent Nawrocki uczcił pamięć ofiar [ZDJĘCIA]
Paweł Janeczek został pochowany na Powązkach Wojskowych w Warszawie, a jago skromny grób znajduje się w kwaterze smoleńskiej. Grób jest z czarnego kamienia, z białym krzyżem, bardzo podobny do innych grobów w tej kwaterze. Ale jest coś, co go wyróżnia, to ślady dwóch dłoni odbite na pomniku: ręki synka i żony.