- Kazik Staszewski udzielił wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu.
- Muzyk zdradził, na kogo głosował w ostatnich wyborach prezydenckich.
- Decydujący wpływ na jego głos miał Donald Tusk.
Goszcząc w podcaście Bogdana Rymanowskiego na YouTube, Kazik Staszewski został zapytany m.in. o to, na kogo głosował w ostatnich wyborach prezydenckich. Muzyk nie zdecydował się jednak ujawnić, którego kandydata wskazał w I turze elekcji. – W pierwszej turze głosowałem na swojego kandydata, w drugiej wybrałem mniejsze zło – oznajmił. Któż zatem, w jego opinii, był w tym przypadku owym "mniejszym złem"? - Przecież nie Trzaskowski - szybko odparł.
Zobacz: Była kurator z Małopolski grzmi po decyzji minister Nowackiej ws. edukacji zdrowotnej: "ZAMACH NA POLSKOŚĆ"– Nie chciałem, żeby jedna opcja polityczna zamknęła koło i miała pełną swobodę robienia, czego chce – tłumaczył swoją decyzję. Następnie podkreślił, że początkowo miał zrezygnować i zostać w domu w trakcie II tury wyborów, ale ostatecznie do tego, aby udać się do urny, przekonał go... głośny wywiad premiera Donalda Tuska, właśnie u Bogdana Rymanowskiego.
– Wywiad premiera Tuska u ciebie mnie przekonał. Taka panika, taka jazda i takie rozedrganie było dzwonkiem alarmowym, że nie można na to pozwolić – zaskakująco tłumaczył Kazik, następnie przyznając jednocześnie, że nie żałuje tej decyzji. – Nowy prezydent jak dotąd mi się podoba. Cieszy mnie, że się w dużym stopniu dystansuje od PiS-u. (…) Sprawia wrażenie kogoś dużo bardziej samodzielnego i dużo bardziej kreatywnego od poprzedniego prezydenta, który był pełną pomyłką – ocenił.
Galeria poniżej: Karol Nawrocki kończy 43 lata! Zobacz, jak wyglądał w dzieciństwie
PIS POŻAŁUJE ZAŻYŁOŚCI Z TRUMPEM I USA? I PORANNY RING