- Kuba Wojewódzki oskarżył Krzysztofa Stanowskiego o szukanie pieniędzy na Kanał Zero u polityków PiS.
- Stanowski natychmiast zaprzeczył, twierdząc, że w ogóle nie było go na rzekomych urodzinach.
- Telefon do Roberta Mazurka potwierdził wersję Stanowskiego, ośmieszając Wojewódzkiego.
- Odkryj, jak Stanowski w sekundę obalił oskarżenia Wojewódzkiego i dlaczego ta sytuacja stała się hitem sieci!
Wojewódzki atakuje Stanowskiego: „Rozmawiałeś z politykiem PiS o pieniądzach?”
W poniedziałek o godzinie 20:00 w podcaście „WojewódzkiKędzierski” doszło do ostrej wymiany zdań między Kubą Wojewódzkim a Krzysztofem Stanowskim. Tematem, który rozpalił dyskusję, była rzekoma próba pozyskania funduszy na Kanał Zero od polityków Prawa i Sprawiedliwości.
Wojewódzki zarzucił Stanowskiemu, że podczas urodzin Roberta Mazurka miał rozmawiać z politykiem PiS na temat potrzeb finansowych swojego nowego projektu.
Kuba Wojewódzki:
„Naprawdę nie przypominasz sobie rozmowy na urodzinach u pewnego naszego wspólnego kolegi, że rozmawiałeś z politykiem na temat potrzeb... u Roberta Mazurka, dobra no. Nie pamiętasz rozmowy z politykiem PiS-u, który tam był?”
Stanowski odpowiada: „Kuba, ja nie byłem na tych urodzinach!”
Reakcja Stanowskiego była natychmiastowa i zaskakująca dla Wojewódzkiego.
Krzysztof Stanowski:
„Chodzi ci o te słynne urodziny Mazurka?”
Po potwierdzeniu Wojewódzkiego, twórca Kanału Zero z rozbawieniem stwierdził:
„Kuba, ja nie byłem na tych urodzinach. Nie byłem na urodzinach Mazurka.”
Ta odpowiedź całkowicie zbiła z tropu Kubę Wojewódzkiego, który próbował ratować sytuację.
Kuba Wojewódzki: „Czyli chcesz powiedzieć, że ten polityk skłamał, że tam byłeś?”
Stanowski podtrzymał swoją wersję: „Tak, ja nie byłem na urodzinach Mazurka. Nie było mnie wtedy w Polsce. Chciałem być, byłem zaproszony, ale nie byłem na tych urodzinach.”
Telefon do Roberta Mazurka rozwiewa wątpliwości
Polacy bezlitośni dla Trumpa po operacji w Iranie. Sondaż, który zmieni wszystko
Aby ostatecznie potwierdzić swoją wersję wydarzeń, Krzysztof Stanowski zadzwonił na antenie do Roberta Mazurka. Chociaż nie wspomniał o swojej nieobecności na imprezie, zapytał Mazurka, czy rozmawiał tam z jakimś politykiem PiS o pieniądzach na Kanał Zero.
Robert Mazurek: „Dobre, oczywiście, że rozmawiałeś, telepatycznie, bo cię niestety nie było.”
Kuba Wojewódzki próbował jeszcze żartować: „Możemy mieć dwa zarzuty: że załatwia pieniądze i nie szanuje kumpli, tak?”Na co Mazurek odpowiedział: „Tak, ja bym wolał ten drugi, wiesz.”
Ostatecznie okazało się, że Kuba Wojewódzki nie rozmawiał z żadnym politykiem PiS, a cała sytuacja była prowokacją mającą na celu sprawdzenie reakcji Stanowskiego. Ta z pozoru niewinna wymiana zdań szybko stała się hitem sieci, pokazując, że Stanowski potrafi zaskoczyć nawet doświadczonego showmana.
Poniżej galeria zdjęć: Krzysztof Stanowski przyjechał na debatę Super Expressu