Aleksander Kwaśniewski u fryzjera
Politycy przywiązują dużą wagę do swojego wizerunku — garnitury, koszule, krawaty, ale też fryzura muszą być bez zarzutu. Kwaśniewski od lat uchodzi za jednego z najlepiej przygotowanych do wystąpień publicznych, zwłaszcza telewizyjnych. Taki wygląd wymaga jednak regularnej pracy i poświęceń. Nic dziwnego, że nawet w codziennych sytuacjach dba o to, by prezentować się schludnie.
Fotoreporter „Super Expressu” uchwycił moment, gdy były prezydent wysiadał z limuzyny Służby Ochrony Państwa. Na zdjęciu widać, że pojazd zatrzymał się tuż przed przejściem dla pieszych, a Aleksander Kwaśniewski — ubrany w ciemną, elegancką kurtkę i jasną koszulę — wychodzi zdecydowanym ruchem, jakby nie chciał tracić ani sekundy. Obok niego stoi rosły ochroniarz, który dyskretnie obserwuje otoczenie. W tle widać fragment miejskiej zabudowy i witrynę salonu fryzjerskiego, do którego zmierzali.
Senator pająk znowu w akcji! Krzysztof Kwiatkowski na wysokościach [ZDJĘCIA]
Nienaganna fryzura
W środku Kwaśniewski spędził dłuższą chwilę. Zasiadł w fotelu, a jego włosami zajęła się doświadczona fryzjerka. Na zdjęciu z wnętrza salonu widać, jak stylistka precyzyjnie pracuje nad jego fryzurą, a były prezydent siedzi spokojnie, z lekko uniesioną głową, jak stały klient, który dobrze zna rytuał pielęgnacji. Można odnieść wrażenie, że atmosfera jest swobodna — fryzjerka skupiona, Kwaśniewski zrelaksowany, a cały proces przebiega rutynowo.
Efekt? Jak zwykle perfekcyjny. Z zakładu polityk wyszedł ostrzyżony na bóstwo, z brodą wymodelowaną co do milimetra. Widać, że regularne wizyty u fryzjera to dla niego nie tylko kwestia estetyki, ale element wizerunku, który konsekwentnie pielęgnuje od lat.