Turystka spytała Joannę Muchę o dobre masło. Odpowiedź była zaskakująca

Była wiceministra edukacji narodowej Joanna Mucha (50 l.) wypoczywała ostatnio w Sopocie. Podczas zakupów w sklepie spożywczym przy Monciaku spotkała czarnoskórą turystkę, która poprosiła ją o rekomendację dobrego masła. Mucha nie wykazała się w tym względzie konsumenckim patriotyzmem, gdyż poleciła... duński produkt.

Urlop posłanki w Sopocie

Posłanka Joanna Mucha jest obecnie niezrzeszona, po tym jak opuściła klub Polska 2050 w konsekwencji przegranych wyborów na nowego przewodniczącego ugrupowania. Przypomnijmy, że w latach 2023–2025 pełniła funkcję wiceministry edukacji narodowej. Ostatnio polityczka została zauważona w Trójmieście, gdzie spędza urlop.

Karol Karski przyciął brwi i ruszył nad wodę. Tak odpoczywa postrach buntowników z PiS!

Okazuje się, że parlamentarzystka nie ogranicza się do wizyt w wykwintnych restauracjach i chętnie sama przygotowuje sobie posiłki. W lokalnym sklepie spożywczym przy sopockim Monciaku Mucha kupiła jednego pomidora, świeżą nektarynkę oraz kiwi. Do tego wybrała zdrowy sok tłoczony z warzyw i owoców oraz naturalny jogurt. W jej koszyku znalazły się również świeże pieczywo, koncentrat barszczu czerwonego i śledzie w słoiczku. Wszystkie zakupy spakowała do małego plecaka i ruszyła w stronę kwatery.

Nietypowa rada dotycząca masła

Zanim jednak opuściła sklep, została zaczepiona przez zagraniczną turystkę, która poprosiła ją o wskazanie najlepszego masła dostępnego na półce. Mucha bez wahania poleciła... popularny duński produkt, pomijając wybór dobrych polskich marek.

Prof. Dudek: Przyjaźń z Trumpem to JEDYNY SUKCES NAWROCKIEGO!
Sonda
Masło czy margaryna?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki