Nie żyje Katarzyna Zaczek, która była reporterką bydgoskiej telewizji, a także aktorką. Wystąpiła m.in. w tak lubianych serialach jak: "Barwy szczęścia", "Leśniczówka" , "Przyjaciółki", "O mnie się nie martw", "Korona królów. Jagiellonowie", ale też w filmach "Miłość na cztery łapy" i "Niewidzialna wojna" Patryka Vegi.
CZYTAJ: Zmarła aktorka "Barw szczęścia" i "Leśniczówki". Jej ostatni wpis łamie serce
O śmierci młodej kobiety powiadomiła Rada Miasta Bydgoszczy, ponieważ Zaczek od 2024 roku zasiadała w radzie miasta: - Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej radnej Katarzyny Zaczek.Katarzyna Zaczek zmarła w wieku 34 lat po długiej i ciężkiej chorobie. Z wykształcenia była prawniczką, wcześniej pracowała jako reporterka w bydgoskiej telewizji. Miała również doświadczenie aktorskie, wystąpiła w kilku filmach. Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom składamy wyrazy głębokiego współczucia i łączymy się z nimi w bólu po stracie - napisano na profilu rady na Facebooku. Wpis o śmierci radnej został umieszczony się także na oficjalnej stronie miasta.
Koleżanka z rady miasta wspomina zmarłą aktorkę
Pod wpisem na Facebooku pojawił się poruszający komentarz Izabeli Nowickiej, która zasiadała wraz z Katarzyną Zaczek w radzie miasta. Kobieta podzieliła się wspomnieniem na temat ostatniego spotkania i rozmowy ze koleżanką:
- Kasiu, kiedy rozstawałyśmy się po ostatniej sesji, w holu ratusza, przed wakacjami, umawiałyśmy się przecież, że we wrześniu spotkamy się ponownie. Miałaś przez wakacje nabrać sił i wrócić. Miałyśmy dalej razem działać, ale już inaczej… Nie tak miało wyglądać nasze spotkanie po wakacjach… Nie tak miałyśmy się pożegnać. 💔 - napisała. Jak dodała: - Trudno uwierzyć, że już Cię z nami nie będzie. Odeszłaś zdecydowanie za wcześnie. Rodzinie, Najbliższym składam najszczersze wyrazy głębokiego współczucia.Spoczywaj w pokoju, Kasiu. 🖤
Katarzyna Zaczek do rady miasta Bydgoszczy trafiła po wyborach samorządowych 2024. To wówczas, w czasie kampanii wyborczej, można ją było zobaczyć, jak działa wraz z Łukaszem Schreiberem, startującym wtedy na prezydneta Bydgoszczy. Oboje wspierali się w kampanii i prezentowali rozwiązania dla mieszkańców.