Polscy politycy jako bohaterowie "Lalki". Oto, kogo wskazała AI! Szczególnie Izabela to szok

Trwa wielka dyskusja o najnowszych ekranizacjach "Lalki" Bolesława Prusa. Do kin wszedł właśnie film w reżyserii Macieja Kawalskiego, a zaledwie kilka tygodni wcześniej serial "Lalka" Pawła Maślony pojawił się na platformie Netflix. Już na etapie powstawania obu produkcji ruszyła dyskusja na temat tego, czy aktorzy są dobrze dobrani do ról. A gdyby to mieli być politycy? Zapytaliśmy AI kogo widziałby jako bohaterów "Lalki" Bolesława Prusa.

Cała Polska dyskutuje o serialu "Lalka" i filmie "Lalka". Pojawiają się recenzje, komentarze, nagrania, dotyczące obu produkcji, które pojawiły się niemal w tym samym czasie. Obie wersje mają swoich zwolenników i przeciwników, a także sa porównywane do dwóch filmu i serialu sprzed lat. Ponieważ w 1968 roku do kin trafił film w reżyserii Wojciecha Hasa z Beatą Tyszkiewicz i Mariuszem Dmochowskim w rolach główny, a w 1977 roku powstał serial Ryszarda Bera z Jerzym Kamasem i Małgorzatą Braunek. 

Skoro tak wiele znów mówi się o "Lalce" postanowiliśmy zapytać sztuczną inteligencję, kogo z polityków obsadziłaby w roli bohaterów dzieła Bolesława Prusa. Oczywiście to wskazania z przymrużeniem oka. Jak do sprawy podeszła AI? Oto jej wybór wraz z uzasadnieniem:

Donald Tusk - Stanisław Wokulski

Wokulski jest rozdarty między praktycznym działaniem a wielką ideą. Z jednej strony potrafi robić interesy, zdobywać pieniądze i poruszać się w świecie elit, z drugiej ma ambicję wpływania na rzeczywistość znacznie szerzej. Właśnie ta mieszanka pragmatyzmu i politycznego/ideowego zaangażowania przypominałaby mi współczesnego polityka działającego od wielu lat na najwyższym szczeblu. Różnica zasadnicza: Wokulski jest przede wszystkim przedsiębiorcą i romantykiem, a Tusk zawodowym politykiem.

Jarosław Kaczyński - Ignacy Rzecki

Tutaj podobieństwo widzi AI przede wszystkim w przywiązaniu do dawnych idei i historycznej pamięci. Rzecki żyje trochę w świecie swoich politycznych wyobrażeń: pamięta Wiosnę Ludów, Napoleona, dawne ideały i przez ich pryzmat interpretuje teraźniejszość. Kaczyński również jest politykiem, którego działalność jest silnie związana z interpretowaniem współczesności przez pryzmat historii, pamięci politycznej i wydarzeń z przeszłości. Ale jest tu ważne zastrzeżenie: Rzecki jest znacznie bardziej naiwnym idealistą, podczas gdy Kaczyński przez dekady był bardzo doświadczonym graczem politycznym. To podobieństwo bardziej do sposobu patrzenia na historię niż do charakteru.

Sławomir Mentzen - Kazimierz Starski

Starski jest przedstawicielem młodej arystokracji: pewny siebie, swobodny, świetnie odnajdujący się w towarzystwie i nastawiony na własny interes. W świecie Lalki reprezentuje tę część elit, która korzysta z istniejącego systemu, zamiast próbować go zasadniczo przebudować. Mentzen natomiast reprezentuje zupełnie inną klasę społeczną i zupełnie inny program polityczny, więc nie ma tu podobieństwa ich poglądów. Podobieństwa można szukać raczej w stylu komunikacji, pewności siebie i wykorzystywaniu konfliktu pokoleniowego.

Rafał Trzaskowski - Julian OchockiOchocki jest jednym z niewielu bohaterów "Lalki", który patrzy przede wszystkim w przyszłość. Interesuje go nauka, wynalazki i rozwój cywilizacyjny. Wokulski dostrzega w nim człowieka, który chce zrobić coś więcej niż tylko urządzać sobie wygodne życie. Trzaskowski jest oczywiście politykiem, a Ochocki naukowcem, więc nie chodzi o biografię. Chodzi raczej o rolę człowieka nowoczesności, który chce modernizować rzeczywistość.

Karol Nawrocki - Tomasz Łęcki

To byłoby zestawienie oparte przede wszystkim na symbolicznym stosunku do tradycji, historii i dawnego porządku, ale jest ono znacznie słabsze niż poprzednie. Łęcki jest człowiekiem przywiązanym do swojego społecznego statusu mimo jego realnego osłabienia. Żyje częściowo przeszłością i dawną pozycją. Nawrocki natomiast jest współczesnym politykiem o zupełnie innej biografii i pozycji, więc nie przypisywałbym mu cech Łęckiego. Jeśli już, chodziłoby o funkcję symbolu określonej wizji polskiej historii i tożsamości.

A kto byłby Izabelą Łęcką? Tu AI zrobiłba stop z przypisywaniem tej roli konkretnej współczesnej polityczce. Izabela jest skonstruowana przez Prusa jako figura określonej warstwy społecznej: przywiązania do statusu, salonu, pozorów i hierarchii pochodzenia.

Dopytana przez nas sztuczna inteligencja dała jednak dwie propozycje politycznej Izabeli: pierwsza to... Małgorzata Kidwa-Błońska. To skojarzenie opierałoby się przede wszystkim na stylu, pozycji społecznej i reprezentacyjności, a nie na poglądach politycznych. Izabela jest przedstawiona przez Prusa jako kobieta z wyższych sfer, przywiązana do salonu, dobrych manier, konwenansu i określonego świata społecznego. Jest przyzwyczajona do tego, że inni zabiegają o jej uwagę, a sama długo nie dostrzega rzeczywistości poza swoim środowiskiem. Kidawa-Błońska ma natomiast bardzo wyraźny salonowy, reprezentacyjny styl polityczny i pochodzi z rodziny mocno zakorzenionej w polskim życiu publicznym i kulturalnym. 

Druga propozycja AI to Joanna Mucha. Joanna Mucha również mogłaby pasować do tej roli, ale z innego powodu. Izabela jest dla Wokulskiego przede wszystkim ideałem estetycznym i obiektem fascynacji. Mucha przez lata była jedną z bardziej rozpoznawalnych i medialnych polityczek, a jej publiczny wizerunek był mocno związany z elegancją i atrakcyjnością. 

W NASZEJ GALERII ZOBACZYCIE PORÓWNANIE AKTORÓW I POLITYKÓW

Biedrzycka Expressem | 2026 10 02

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI