Wizyta premiera w Watykanie i audiencja u papieża Leona XIV
Donald Tusk ma już za sobą audiencję u papieża Leona XIV. Z papieżem premier miał okazję porozmawiać w cztery oczy, m.in. o sprawach Polski, nauce religii w szkołach, sytuacji Ukrainy. Jak przyznał w rozmowie padło wiele ważnych i pokrzepiających słów dotyczących współczesności: - Ojciec Święty przekazał dla mnie bardzo ważną myśl, myślę, że dla wszystkich Polaków, dla całej Polski, bo kierował to do wszystkich Polek i Polaków - żeby nie opuszczać głowy, żeby nie tracić nadziei, tylko wręcz przeciwnie, żeby budować siłę na rzecz dobra i żeby jednoczyć się wokół dobrych rzeczy i że to jest ciągle możliwe i że świat nie musi się pogrążać w chaosie, jeśli dobrzy ludzie, jeśli ludzie dobrej woli odnajdą siebie i będą działać zjednoczeni - powiedział premier dziennikarzom.
Tusk spotka się z Meloni. Wcześniej poszedł na pizzę!
Podczas rozmowy z mediami po spotkaniu został także zapytany m.in. o relacje Polski z Włochami i premier Giorgią Meloni. W odpowiedzi Tusk stwierdził, że „nie wyklucza, że efektem dzisiejszego spotkania z Giorgią Meloni będzie praca, i to taka w pilnym trybie, nad podniesieniem naszej relacji na zdecydowanie wyższy poziom”. Tusk zaznaczył jednocześnie, że relacje polsko-włoskie już są bardzo dobre, tak samo jak jego relacje z premier Meloni. - Będę rozmawiał o tym, żeby nasze relacje z Włochami przypominały te relacje z państwami, z którymi mamy najwięcej wspólnego do zrobienia - mówił. Spotkanie z Meolni zaplanowane jest na godzinę 15:30.
Premier ma więc napięty grafik, ale nawet w tak zajętym czasie znalazł chwilę, by spróbować włoskiej pizzy. - Jak najlepiej wykorzystać krótką przerwę między spotkaniami z papieżem i z panią premier Włoch, w Rzymie? Pizza, pizza, pizza italiana! - słyszymy na nagraniu, które premier zamieścił na portalu X. - Pizza for Donald! - odkrzyknął sprzedawca pizzy, a Tusk odebrał włoski smakołyk. Wraz ze sowimi współpracownikami, m.in. rzecznikiem rządu Adamem Szłapką zasiadł do stołu.