Prezydencki minister nie oszczędził żonie czułości nawet na spacerze. Co za pocałunek!

Maj sprzyja wypoczynkowi na łonie natury. Słoneczna pogoda skłoniła do wyjścia do parku także wiceszefa Kancelarii Prezydenta RP, Adama Andruszkiewicza (36 l.), który pojawił się tam z żoną Kamilą i dziećmi. Kiedy wydawało się, że nikt nie patrzy, minister pochylił się i ucałował małżonkę. No, prawie nikt — bo tę czułą scenę zauważył nasz fotoreporter.

Andruszkiewiczowie od dawna uchodzą za parę, która najlepiej czuje się w plenerze. Polityk często podkreśla, że po godzinach pracy w Pałacu Prezydenckim najbardziej relaksują go zwykłe, długie spacery. Gdy tylko ma wolny weekend, zabiera rodzinę w góry albo nad jeziora. A w tygodniu, po pracy, najchętniej wybiera pobliski park — bez fleszy, bez oficjalnych wystąpień, tylko z bliskimi.

- Weekend to świetny czas na rodzinny spacer! Wspólnie z żoną Kamilą i córką Ritą oraz synem Ksawerym uwielbiamy rodzinne spacerki oraz zabawy na świeżym powietrzu. To dobry sposób na odpoczynek od codziennej polityki!

Współpracownik prezydenta zabrał żonę w góry. Andruszkiewicz: Piękna aura, śnieg i niezapomniane widoki!

I rzeczywiście — na zdjęciach widać, że w otoczeniu zieleni minister wyraźnie odpuszcza tempo, zwalnia krok i pozwala sobie na odrobinę spontaniczności. A w takich okolicznościach przyrody nie brakuje mu też czułości wobec ukochanej żony.

Kamila i Adam Andruszkiewiczowie wyglądali na odprężonych i skupionych wyłącznie na sobie. Krótki przystanek na alejce, uśmiech, szybki pocałunek — i dalej ruszyli na rodzinny spacer, jakby świat polityki na chwilę przestał istnieć.

Niewiarygodne sceny na ulicy! Wyborcy Tuska, Kaczyńskiego i Brauna podali sobie ręce! - Komentery
Sonda
Lubisz spacerować po lasach?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki