Przemysław Czarnek to 49-letni polityk, który ma szansę stać się w przyszłości premierem Polski. Został wskazany jako kandydat na szefa rządu przez prezes PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Ogłoszeniu tej decyzji towarzyszyły ogromne emocje, a o Czarnku zrobiło się bardzo głośno. Wiele osób chce go poznać bliżej i dowiedzieć się o nim więcej, w szczególności jeśli chodzi o bardziej prywatną stronę życia. Co wiadomo o jego życiu osobistym?
Przemysław Czarnek - żona Katarzyna. Historia ich miłości jest jak z filmu!
Bardzo romantyczna jest historia poznania Czarnka i jego żony Katarzyny. Polityk podzielił się nią na łamach "Super Expressu" i szczegółowo opowiedział, jak poznał przyszłą żonę. Wszystko działo się we Włoszech!
- Jeździłem do Włoch na wakacje do Milano Marittima i pracowałem tam kilka lat z rzędu. Przez 5 lat pracowałem w hotelu Perez. Tego ostatniego roku przyjechała do sąsiedniego hotelu Ambra właśnie Kasia. Wpadliśmy sobie tam w oko. Trudność polegała na tym, że ja miałam pracę wieczorną, a Kasia przedwieczorną. Wieczorami nie mogliśmy się spotykać, ale to się jakoś nawiązało - mówił. Dziewczyna tak bardzo trafiła do jego serca, że nie mógł o niej zapomnieć:
Ona wróciła wcześniej do Polski, a ja byłem do tego stopnia zakochany, że skróciłem dwa tygodnie swój pobyt we Włoszech, co kosztowało mnie 1 mln lirów włoskich, a zatem 2 tys. zł. Ha, ha! To nie jest nadal mało, a w latach 90. to było bardzo dużo. Poświęciłem to, żeby dotrzeć do Polski i dalej kontynuować naszą znajomość - opowiadał polityk.
Czarnek ma dwoje dzieci i jednego wnuczka
Przemysław i Katarzyna Czarnkowie mają dwoje dzieci. Starsza córka, Julia w 2023 roku wzięła ślub. Uroczystość zawarcia związku małżeńskiego oraz huczne wesele odbyły się w Lublinie w kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika, a ceremonię poprowadził przyjaciel rodziny, kardynał Gerhard Müller z Niemiec. Zresztą oprócz niego we mszy brało udział kilku koncelebransów. Pannę młodą do ołtarza prowadził dumny ojciec. W 2024 roku na świat przyszło pierwsze dziecko córki Czarnka, czyli polityk został dziadkiem. Wnuczek ma na imię Aleksander, który imię otrzymał po św. Aleksandrze.
Syn Czarnków ma na imię Mateusz i jeszcze chodzi do szkoły chociaż w zeszłym roku skończył 18 lat. Były minister niegdyś w rozmowie na antenie RMF Fm wspomniał o synu i nieco o nim opowiedział. Przyznał, że syn ma jeszcze bardziej prawicowe poglądy od niego: - Bardzo, bardzo długo i dużo rozmawiam z moim synem, który ma inne poglądy polityczne niż ja. Dopytany potwierdził, że są to poglądy zbliżone do konfederacji.