W poniedziałek podczas gali zorganizowanej w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie wręczono wyjątkowe nagrody, zwane "polskimi Oscarami, czyli Orły - przyznawane przez Polską Akademię Filmową. Najwięcej statuetek trafiło do filmu „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego. Film zwyciężył w kilku kategoriach: najlepsza główna rola kobieca (Agata Turkot), główna rola męska (Tomasz Schuchardt), muzyka (Mikołaj Trzaska), reżyseria oraz film.
– Samemu można namalować obraz, napisać wiersz albo np. pomodlić się o rozdział Kościoła od państwa. Film jest pracą zbiorową. Chciałem podziękować wszystkim kobietom, które mi zaufały i podzieliły się kawałkiem swojego życia. Tak powstał scenariusz. Chciałem podziękować aktorom – Agacie, Tomkowi, wszystkim aktorom, ekipie, z którą miałem przyjemność pracować (...), koproducentom, dystrybutorowi, mojej żonie za to, że jest – powiedział reżyser Wojciech Smarzowski, odbierając nagrodę.
Podczas uroczystej gali, które zabrała wybitnych twórców, wyjątkową nagrodę otrzymała też Krystyna Janda. Aktorka i reżyserka otrzymał Orła za osiągnięcia życia. Janda zagrała w ponad 60 filmach. Jej debiutem była rola Agnieszki w głośnym filmie „Człowiek z marmuru” (1976) Andrzeja Wajdy.
Klasyczna czerń z twistem
Na gali wręczenie Polskich Nagród Filmowych Orły nie zabrakło także osób ze świata polityki. W teatrze pojawiły się minister kultury i dziedzictwa narodowego, Marta Cienkowska oraz marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska z mężem Janem Kidawą-Błoński, który jest związany z artystycznym światem, ponieważ jest reżyserem. Jeśli chodzi o stylizacje, to obie polityczki postawiły na klasyczną elegancję i wybrały czerń. Jednak nie były to nudne, czy zachowawcze propozycje.
Minister Marta Cienkowska miała na sobie komplet, w którym uwagę zwracała czarna góra niczym kimono z rozciętymi rękawami, zaś Małgorzata Kidawa-Błońska postawiła na czarny garnitur z szerokimi spodami, a całość podkręciła modowo poprzez dodatek: czerwony szal z finezyjną różą.
NIŻEJ ZDJĘCIA Z GALI: