PIĘKNA ROCZNICA

46-letnia Sylwia Spurek przekazała cudne wieści! Gratulacjom nie ma końca

2022-10-06 9:59

Sylwia Spurek od kilku lat jest znaną europosłanką, a wcześniej była zastępczynią rzecznika praw obywatelskich ds. równego traktowania. Niewiele wiadomo o jej życiu prywatnym, bo Spurek raczej nie chwali się swoimi sprawami. Jednak ostatnio uchyliła rąbka tajemnicy. I pochwaliła się, że ze swoim mężem jest w parze już od ponad 20 lat!

Sylwia Spurek po latach poślubiła ukochanego

Sylwia Spurek nie jest z tych polityków, którzy robią wokół siebie wiele szumu. Inaczej, jeśli chodzi o jej podejście do spraw zwierząt. By ich bronić, Spurek potrafi zrobić ogromne zamieszanie. Tak jest chociażby, gdy Spurek zabiera głos na temat weganizmu i wegańskiej diety, mając na uwadze właśnie dobrostan zwierząt, które kocha. Wystarczy wspomnieć jej wystąpienia dotyczące łowienia ryb, dojenia krów, czy serwowania schabowego. Jednak jeśli chodzi o prywatne sprawy, Spurek jest dość skryta. W końcu nawet o swoim ślubie z długoletnim ukochanym Marcinem Anaszewiczem nie powiadomiła od razu. Dopiero rok po ślubie para poinformowała, że zalegalizowała swój związek.  - Ślub wzięliśmy w tajemnicy przed wszystkimi, bo staramy się nasze prywatne sprawy zachowywać dla siebie - tłumaczyła Spuerk w mediach. Jak mówiła, do tak poważnego kroku jak małżeństwo, przekonała ją i ukochanego sytuacja z COVID:- Wzięliśmy ślub, bo po raz pierwszy zaczęliśmy się o siebie bać. To było zaraz po wybuchu pierwszej fali covidu, kiedy widzieliśmy, że państwo kompletnie nie radzi sobie z kryzysem - komentowała w rozmowie z "Faktem". Jednak teraz nieco się zmieniło i Spurek nie ukrywa już tak bardzo swojej miłości i tego, co z nią związane. Europosłanka pochwaliła się, że wraz z mężem świętuje już 21. rocznicę bycia razem! 

Wielki dzień Spurek i jej męża Marcina. Są razem już 21 lat!

Sylwia Spurek w Internecie napisała: - Tyle się dzieje, że prawie bym zapomniała. A to już 21 lat, jak jesteśmy z Marcinem razem. 2 lata temu wzięliśmy ślub, ale od 2001 r. żyliśmy w konkubinacie, najpierw mieszkaliśmy w Łodzi, potem w Warszawie, teraz żyjemy pomiędzy Warszawą, Brukselą a Strasburgiem. Wspieraliśmy i wspieramy się wzajemnie w drodze zawodowej, naukowej i społecznej, dzieliliśmy i dzielimy wspólne wartości dotyczące praw człowieka i praw zwierząt. Mam wielkie szczęście, że to Marcin jest moim towarzyszem życia. Wiele jeszcze przed nami wyzwań i doświadczeń, ale wiem, że z Marcinem zawsze sobie poradzę - pod jej wpisem od razu posypały się gratulacje. W końcu w dzisiejszych czasach tak długi miłosny staż nie jest zbyt powszechny. Nie pozostaje nic, jak tylko brać przykład ze Spurek i jej męża. 

NIŻEJ W GALERII ZDJĘĆ ZOBACZYCIE, JAK SYLWIA SPUREK CELEBRYJE MIŁOŚĆ Z UKOCHANYM MARCINEM ANASZEWICZEM: 

Express Biedrzyckiej - Sylwia Spurek: Unia Europejska zawodzi na wielu frontach
Sonda
Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
Nasi Partnerzy polecają