Takim ministrem edukacji był Roman Giertych. Jedną decyzją miał złamać zapisy Konstytucji!

2026-01-18 4:00

Niecałe 20 lat temu Roman Giertych, obecny przedstawiciel partii Donalda Tuska, tworzył rząd wespół z Jarosławem Kaczyńskim. W tym czasie jako wicepremier kierował ministerstwem edukacji i sportu. Choć jego kadencja na tym stanowisku nie była długa, z całą pewnością przeszła do historii. Przypominamy najciekawsze (i zarazem często najbardziej kontrowersyjne) inicjatywy Giertycha jako ministra edukacji. Jedna z jego decyzji trafiła aż do Trybunału Konstytucyjnego, gdzie orzeknięto, że była ona niezgodna z obowiązującą w Polsce Konstytucją!

Roman Giertych

i

Autor: Super Express Roman Giertych

Roman Giertych został ministrem edukacji i sportu 5 maja 2006 r., i nominacja ta nie spotkała się z ciepłym przyjęciem. Tadeusz Mazowiecki, premier pierwszego niekomunistycznego rządu, powiedział wówczas ironicznie, że "koń, jaki jest, każdy widzi" (przez co złośliwi internauci do dziś tym mało zaszczytnym pseudonimem obdarzają obecnego posła KO). Ponadto protesty przeciwko nominacji poparło 137 tys. obywateli, którzy w ciągu 10 dni od mianowania Giertycha podpisali list z żądaniem jego dymisji, jednak okazał się on być nieskuteczny. Podczas uroczystej inauguracji swojego pierwszego roku szkolnego zapowiedział on swój program reform, który nazwał "4P": prestiż, porządek, patriotyzm i prawda.

Zobacz: Z tej strony pomocy nikt się nie spodziewał! Giertych broni posła Konfederacji!

Proponowane przez Giertych zmiany obejmowały wprowadzenie obowiązku noszenia mundurków w szkołach (co naturalną koleją rzeczy wywoływało wielki protest uczniów), modyfikację kanonu lektur (na bardziej patriotyczną np. przywrócenie na listę "Potopu" Henryka Sienkiewicza, a usunięcie z niej "Trans-Atlantyku" Witolda Gombrowicza), stworzenie odrębnych placówek edukacyjnych dla uczniów sprawiających problemy wychowawcze, a także usunięcie Mirosława Sielatyckiego z funkcji w Centralnym Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli z powodu publikacji, którą uznano za promującą homoseksualizm. Zdecydowano także, że od 2009 roku na maturze obowiązkowy będzie pisemny egzamin z matematyki (co oczywiście również nie spodobało się wielu uczniom). Chciał też wprowadzenia możliwości zdawania matury z religii.

Sprawdź: Burza po wecie prezydenta! Żukowska ostro do Giertycha! "Zamilcz kretynie"

Najwięcej zamieszania spowodowała jednak inna decyzja Giertycha. Już na początku swojej działalności postanowił on wprowadzić tzw. amnestię maturalną, czyli możliwość otrzymania świadectwa maturalnego nawet wówczas, gdy nie zda się jednego z egzaminów. Skorzystało z niej 53 tys. ówczesnych maturzystów, a także ci, którzy zdawali egzamin rok wcześniej. Problem w tym, że już w styczniu 2027 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że część wprowadzonych ubiegłoroczną nowelizacją przepisów dotyczących egzaminów dojrzałości - w tym "amnestia" - są niezgodne z ustawą o systemie oświaty i z konstytucją! W rezultacie w maju minister edukacji musiał wydać nowe rozporządzenie i w miejsce amnestii wprowadził egzamin poprawkowy.

A Wy, jak wspominacie Romana Giertycha jako ministra edukacji? Zagłosuj w naszej sondzie poniżej!

Galeria poniżej: Tak mieszkał Roman Giertych. Ten dom przeszukiwało CBA

Polityka SE Google News
Sonda
Jak wspominacie Romana Giertycha jako ministra edukacji?
Dymy w Sejmie! Mocne starcie Kaczyńskiego i Giertycha

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki