Jarosław Kaczyński urodził się 18 czerwca 1949 roku w Warszawie. Tymczasem tuż po 61. urodzinach prezes PiS nie miał czasu na jakiekolwiek świętowanie. W 2010 roku w Polsce odbyły się wybory prezydenckie, które miały na celu wyłonienie piątego prezydenta III Rzeczypospolitej. Był to wybór następcy Lecha Kaczyńskiego, który zmarł w katastrofie smoleńskiej. Głosowanie przeprowadzono w dwóch turach: pierwsza miała miejsce właśnie tuż po urodzinach Kaczyńskiego, 20 czerwca.
Zobacz: Wielka rewolucja w egzaminach na prawo jazdy! Mamy też ważną wieść o bramkach na autostradzie
Początkowo wybory miały odbyć się w związku z upływem kadencji (w dniu 23 grudnia 2010) urzędującego prezydenta, Lecha Kaczyńskiego. Głosowanie – zgodnie z art. 128 ust. 2 Konstytucji RP – miało zostać przeprowadzone między 19 września a 3 października 2010. Termin wyborów miał zostać ogłoszony przez Marszałka Sejmu między 23 maja a 23 czerwca 2010. Wstępnie skłaniano się za datą 3 października. Tragedia z 10 kwietnia zmieniła jednak wszystko.
W I turze wyborów 2010 roku wystartowało 15 kandydatów. Wśród nich byli (poza wcześniej wspomnianą dwójką) m.in. Andrzej Lepper, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki, Andrzej Olechowski, czy też Grzegorz Napieralski (WIĘCEJ: Piękne bliźniaczki zaśpiewały "100 lat" Kaczyńskiemu. Później rozebrały się dla panów).
Czy zatem wyborcy zrobili prezent Jarosławowi Kaczyńskiemu? Cóż, tylko połowicznie. Zgodnie z oficjalnymi wynikami pierwszej tury wyborów prezydenckich, największe poparcie uzyskał jednak Bronisław Komorowski (41,54%), zaś prezesa PiS wskazało 36,46% głosujących. Ponieważ żaden z kandydatów nie przekroczył progu 50% głosów, obaj przeszli do drugiej tury. Na trzecim miejscu, z wyraźną stratą, znalazł się Grzegorz Napieralski z wynikiem 13,68%. Frekwencja w tej turze wyniosła 54,94%.
Galeria poniżej: Jarosław Kaczyński na otwarciu wystawy pt. „Katyń 1940 - Smoleńsk 2010. Anatomia kłamstwa” w Muzeum Miejskim w Jastrzębiu-Zdroju