Wyjątkowa rola żony Kosiniaka-Kamysza i wdowy po mjr. pil. Macieju Krakowianie. Zostały matkami chrzestnymi F-35

2026-06-12 13:00

W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbyła się w piątek (12 czerwca) ceremonia przyjęcia polskich samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP. Był też symboliczny chrzest i nadanie imienia „Husarz” nowym maszynom F-35. Matkami chrzestnymi maszyn zostały Paulina Kosiniak-Kamysz oraz kpt. Magdalena Boryc-Krakowian - wdowa po tragicznie zmarłym mjr. pil. Macieju „Slab” Krakowianie.

To były wyjątkowe chwile dla polskiego wojska. W 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbyła się uroczystość przyjęcia polskich samolotów F-35 do Sił Zbrojnych RP. W uroczystości brali udział m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Trzy pierwsze z polskich samolotów wielozadaniowych F-35 dotarły do bazy w Łasku już w maju, ale to teraz „Husarze” – bo takie imię zostało nadane samolotom – zostały oficjalnie wcielone do Sił Zbrojnych RP. Piątkowa ceremonia ma nieprzypadkowe miejsce, bo Łask będzie nowym „domem” maszyn. Zanim jednak samoloty dotarły do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbył się specjaly lot po polskim niebie w ramach „Powitania z Polską”. F-35 przeleciały nad Westerplatte, Warszawą, a następnie nad Wzgórzem Wawelskim w Krakowie.

Niezwykle poruszające chwile w czasie chrztu F-35. Szef MON wspomniał o majorze Macieju Krakowianie

W czasie uroczystości przyjęcia F-35 dobył się też symboliczny chrzest. Ceremonia chrztu i nadania imienia „Husarz” nowym maszynom F-35, była wyjątkowo wzruszającą. Ponieważ matkami chrzestnymi samolotów F-35 zostały: żona szefa MON, Władysława Kosiniaka-Kamysza Paulina Kosiniak-Kamysz oraz kpt. Magdalena Boryc-Krakowian - wdowa po tragicznie zmarłym w zeszłym roku mjr. Macieju „Slab” Krakowianie - wybitnym pilocie F-16, jednym z najbardziej doświadczonych lotników Sił Powietrznych.

Pani kapitan Boryc-Krakowian w uroczystości w Łasku towarzyszyli synowie. O pilocie wspomniał szef MON. W czasie wystąpienia Kosiniak-Kamysz powiedział:

- Dziś w symboliczny sposób chciałem powiedzieć o jednym pilocie, którego już niema z nami. Major Krakowian "Slab", wybitny pilot, to część tej trudnej historii, którą zapisał w zeszłym roku. Jest z nami jego małżonka, pani doktor, pani kapitan, bo też służy w wojsku polskim. Są z nami jego synowie w mundurach WP, małych żołnierzy, ale dumnych ze swojego taty, dumnych z jego dokonań i dumnych z wojska polskiego. Dziękuję, że pani kapitan przyjęła zaproszenie i jest z nami. Bo Polska pamięta, bo Siły Zbrojne to rodzina, bo wojsko nie zostawia nikogo osamotnionego - powiedział minister. Po tych słowach w oczach żony Krakowiana pojawiły się łzy wzruszenia, to był przejmujący moment.  

Major Maciej Krakowian zginął w dramatycznych okolicznościach podczas lotu treningowego do pokazów lotniczych Air Show Radom 2025.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki