Trzeba naprawdę niemałej wyobraźni, aby to sobie zwizualizować w głowie! W miejsce stylowego garnituru - czarna sutanna, krawatu - koloratka, a zamiast sejmowej mównicy - kościelna ambona. To naprawdę mogło się wydarzyć, ale młody Zbigniew Ziobro jednak się na to nie zdecydował. - Pochodzę z rodziny, w której uzyskałem patriotyczne wychowanie. Miałem w rodzinie trzech księży. Babcia też chciała, bym został księdzem, ale mnie się bardzo podobały dziewczyny - wyznał w 2009 roku w wywiadzie dla "Dziennika". Jak wiemy, decyzja ta okazała się być słuszną, gdyż Ziobro od lat jest w szczęśliwym małżeństwie z Patrycją Kotecką (para doczekała się też dwójki synów).
Zobacz: Jaś Kapela dostawał wielką kasę z ministerstwa. Pokazał nowy utwór! Stanowski nie wytrzymał
- Mam bujną wyobraźnię, ale Ziobry w czarnej sutannie i z koloratką pod szyją nie jestem sobie w stanie wyobrazić. Zbyszek jest jednak bardzo konkretnym politykiem, dlatego przypuszczam, że jego kazania mogłyby się cieszyć dużą popularnością - mówiła nam wówczas Beata Kempa. Mało tego! - Przypuszczam też, że szybko zostałby biskupem - dodała.
- Potrafię sobie wyobrazić Zbigniewa Ziobrę jako księdza. Gdyby zdecydował się pójść tą drogą, na pewno zostałby dobrym duchownym. W historii było wielu księży patriotów, którzy głęboką wiarę łączyli z miłością do ojczyzny - oceniał z kolei Arkadiusz Mularczyk.
Sprawdź: Karol Nawrocki pokazał się z patriotyczną palemką w zaskakującym miejscu! Była ogromna!
Zdecydowanie najciekawszy komentarz udzieliła nam w tamtym czasie jednak Joanna Senyszyn. Jak stwierdziła:
- Dla polityki byłoby dużo lepiej, gdyby Ziobro został księdzem. Obawiam się jednak, że terroryzowałby wiernych z ambony. Pewnie też nie dawałby rozgrzeszeń, węszył i szukał grzeszników, przesłuchiwał na spowiedzi. Zaś na plebanii zrobiłby areszt wydobywczy!
Galeria poniżej: Zbigniew Ziobro - od szeryfa do uciekiniera